reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
kati bedziesz dla mnie wzorem-bo za 2 m-ce wyjezdzam na zielona wyspe i bede tam sama z mezem no i synkiem
wlasnie boje sie takich sytuacji............ze bede sama.............ze jeszcze zatesknie za tesciowa ;)
 
Kati ja mam kilka razy na dzień takie momenty że chciałabym się rozdwoić..
Najgorzej wieczorami kiedy Ole trzeba położyć spać a mały już głodny i zmęczony..
Mąż od miesiąca pracuje na same nocki więc jak jest najbardziej potrzebny to go nie ma :(
Bywa tak że Maksiu płacze rozżalony w foteliku albo łużeczku a ja biegiem Ole wycieram , mleczko robie(czasem i ona płacze i marudzi zwłaszcza jak w ciągu dnia nie spała) Czasem ubolewam nad tym że żadnemu swojemu dziecku nie mogę poświęcić tyle czasu i dać tyle miłości i czułości ile bym chciała >:(
 
Kati, ważne, że z kroczem będzie już tylko lepiej, a Ty jesteś bardzo dzielna!

Dla Ciebie i Mamaoli:
przytul.gif
 
catherinka dzięki :)
bywają trudne momenty, każda z Was je ma napewno
ale jestem baaardzo szcześliwa i baaardzo kocham moje małe skarby!!!
najważniejsze że są zdrowe a jak się śmieją do mamy to nic nie jest straszne ani za trudne i warto sie trochę pomęczyć dla nich :)
 
Właśnie - te uśmiechy.... :)
Filip może krzyczeć pół dnia, mogę być na niego już bardzo zła, zmęczona i w ogóle... ale wystarczy, że potem uśmiechnie się na sekundę... i wiem dlaczego to wszystko :) I wtedy też dopadają mnie wyrzuty sumienia, jak mogłam złościć się na moją małą najukochańszą kruszynkę :(
 
catherinka pisze:
Właśnie - te uśmiechy.... :)
Filip może krzyczeć pół dnia, mogę być na niego już bardzo zła, zmęczona i w ogóle... ale wystarczy, że potem uśmiechnie się na sekundę... i wiem dlaczego to wszystko :) I wtedy też dopadają mnie wyrzuty sumienia, jak mogłam złościć się na moją małą najukochańszą kruszynkę :(

podpisuję się rękoma i nogami :) :) :)

nie uwierzycie ale chyba ... wyspałam się - nie pamiętam już dokłądnie czy to właśnie to uczucie ::), ale raczej tak ;D zaryzykuję tezę że czuję się wyspana :laugh:

a Maks właśnie się budzi
 
reklama
Moja Olunia wlasnie spi po spacerze :)

Dziewczyny, macie pozdrowienia od Agao. Jej Olek wazy juz 7320 gramow, w wozku miesci sie tylko z podkurczonymi nogami, ubranka nosi w rozmiarze 74 i 80. :) Maly gigant :) I apetyt ma ogromny :) A jest tylko niecale 3 tygodnie starszy od mojej Oli :o
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry