to ja tak przy deserowo, znacie może jakąś dobrą kawę która nie wywietrzeje w pudełku w ciągu pół roku? bo około tego czasu pije nam się zwykłe 250gr kawy sypanej, lubię ją tylko od czasu do czasu popijać i pod końcem to już się robi baaardzo bleee, już nawet dodawałam specjalnej przyprawy do kawy, to się zrobiła jeszcze gorsza. słyszałam o jakiejś karmelowej, ale nie mam pojęcia gdzie ją można kupić w naszej mieścinie, wszystkie kawy przepróbować to mi chyba życia zabraknie, więc czekam na propozycje