dziewczyny dzieki za odzew. Indyjszczyznę zrobiłam wg własnych wizji. Wyszła baaaardzo dobra. Dokładnie taka jaka miała wyjść.
bodzinka ja nie mam jakiegos konkretnego przepisu na te naleśniki. Zawsze robię je inaczej. Teraz zrobiłam farsz z mięsa mielonego smażonego z cebulką i czosnkiem. Do tego dodałam puszke fasoli czerwonej, około kilograma pomidorków bez skóry, miałam dodać jeszcze paprykę (żółtą, czerwoną i zieloną), ale zapomniałam :/ koniecznie koncentrat i baaaardzo dużo rozmaitych przypraw i ziół. Naleśniki zawijam z tym farszem i z żółtym serem. Potem zapiekam też posypane serem. Na koniec serwuje z dipem czosnkowym i tyle. Czasem do farszu dodaję też kukurydzę, czasem groszek zielony, a czasem tylko mięso mielone i ser żółty. Nieraz robie z piersią z kurczaka pokrojoną na drobno i wymyślam jakieś dodatki...
mamolka proszę o przepis na ta marynatę z orzeszków. Coś czuję, że to będzie "mój" smak!