reklama

Watek Kulinarny - nasze przepisy :-)

reklama
Też mówię waniliowy, tak już z przyzwyczajenia.

Ale od jakiegoś roku zamiast zrobiłam sobie ekstrakt z wanilii - super sprawa. Wystarczy zalać z 2-3 nacięte laski wanilii szklanką alkoholu - może być wódka, może być rum. Odstawia się w ciemne miejsce na 2 miesiące, co jakiś czas potrząsnąć. Do ciast i kremów rewelacja - inny smak mają niż po cukrze wanilinowym. W dodatku jest bardzo wydajny, a jak się ma ku końcowi wystarczy dolać alkohol
 
na serkach homo też pisze wanilinowy :D całe życie mowilam waniliowy,nawet jak przeczytasz poprawnie to dziwnie brzmi.... :P lud sie przyzwyczaił, wiec tak sie mówi,ale i tak duża cześć myśli że tam pisze smak od "wanilii" :-):-)
 
reklama
zrobiłam wczoraj szarlotkę wg podanego przepisu tylko dałam jabłka prażone z Lidla ( nie trzeba ich obrabiać ) a słoik 900g kosztuje chyba z 5 PLN i do tych jabłek dodałam jeszcze rodzynki :-p

wyszło super, ciasto cieńcie i kruche a jabłuszka przepyszne :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry