reklama

Wątek PORODOWY :)

reklama
GUSIU to daj nam znac jak bedziesz sie wybierala do tego szpitala I pisznam eski jak sprawa u ciebie wyglada
A co twoj M na to ze chcesz dzis isc do szpitala ????????pewnie juz ma nadzieje ze cos sie ruszy :-)
 
jasne ze dam znac przez czarna bo mam tylko jej numerek, i dzieki za ciepłe słowka i kciukaski

Moj Kochany M ma wieksze nerwy niz ja, a pozatym juz sie córki doczekac nie moze i dostało mi sie lekkie opr ze juz wczoraj mozna było jechac do szpitala a ja nie chciała
 
Ostatnia edycja:
Qrcze Gusiu porozmawiaj z mężem, że też już chciałabyś urodzić a jakby Ciebie odesłali do domku to co.
Ale teraz spokojnie możesz już jechać jak coś się zacznie dziać.
 
to tez kazalam mu na spokojnie siedziec na tyłeczku w pracy a jak bedzie sie cos działo to mu zadzwonie i pojedziemy na ta izbe ale wiecie dziewczynki panowie to juz tak maja potrafia nas bardziej wyprowadzac z równowagi swoim gadaniem niz cała ta sytuacja w której sie znajdujemy wiem ze robia to nieswiadomie chca pomuc ale czasem za bardzo sie przejmuja swoja rola :-) bedzie dobrze bynajmiej ja mam takie nastawienie choc nie powiem zebym nie miala tez lekkiego pietra
 
Gusiu no to trzymamy kciuki, zeby to juz było to i zebys sie nie meczyła :tak:
A jak to tylko takie przepowiadające, to jak zrobią wszystkie badania i stwierdza ze to jeszcze nie to, to lepiej jakby Cie do domku wypuscili, a nie kazali tam lezec bez sensu... No chyba, ze mieli by Ci pomoc i cos przyspieszyc :tak:
Trzymam kciuki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry