reklama

Wcześniaki z 33 tc

Ogólnie jest mały zamęt i to chleb powszedni :tak:
To też miałam na myśli. Nasz październik wygląda tak: laboratorium - morfologia, pediatra plus szczepienie, laryngolog, OWI - pediatra raz jeszcze, neurolog, rehabilitant, patologia noworodka, okulista, psycholog. ortopeda i jeszcze raz rehabilitant. I to zapewne nawet nie jest połowa z tego, co przechodzą inne mamy a ja tak wymiękam. Dla mnie mega siłaczkami są mamy wcześniaków bez samochodu, pół życia bujania się w podróży do specjalistów. I każdy albo na innym końcu masta albo wogóle w innym mieśćie.
 
reklama
Z morfologią kiepsko, przy ostatnim sprawdzaniu hemoglobina była na poziomie 9 więc mamy anemię. Nasz pediatra zwiększył dawkę żelaza do 3 ml na dobę i na początku listopada kolejna morfologia. Nie chce jeszcze wysyłać nas na toczenie, uważa to za ostateczność bo Młody ładnie je, waży już 4 kg, jest wesoły i komunikatywny. Czekamy. Marzę o hemoglobinie 10,5;-) Jak nadal będzie kiepsko to poproszę o inne żelazo.
 
To też miałam na myśli. Nasz październik wygląda tak: laboratorium - morfologia, pediatra plus szczepienie, laryngolog, OWI - pediatra raz jeszcze, neurolog, rehabilitant, patologia noworodka, okulista, psycholog. ortopeda i jeszcze raz rehabilitant. I to zapewne nawet nie jest połowa z tego, co przechodzą inne mamy a ja tak wymiękam. Dla mnie mega siłaczkami są mamy wcześniaków bez samochodu, pół życia bujania się w podróży do specjalistów. I każdy albo na innym końcu masta albo wogóle w innym mieśćie.

Hehe, ja bez samochodu, nawet bez prawka ;-) pomykam sobie autobusami i pociągami i tramwajami czasem :-D da się wytrzymać, kwestia przyzwyczajenia :tak: A że nie ma u nas OWI to większość lekarzy rozsiana po mieście albo te Gliwice... tam to 4 godz jadę, dobrze, ze rzadko ;-)
Mamo Bolcia ładna hemoglobinka, my przy takiej odstawiliśmy żelazo ale doszliśmy do niej na roczek.
 
Czy odwiedzałyście z dziećmi psychologa? Idę z Kurczakiem za tydzień i rozumiem, że wcześniak powinien być pod bardziej rygorystyczną opieką i szczególnie obserwowany ale od tego biegania po różnych specjalistach mam wrażenie, że niedługo mój synek nie będzie mógł pierdnąć inaczej niż przyjęto bo będzie to wymagało jakichś konsultacji aby w przyszłości siadał na sedes pod odpowiednim kątem. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi.

Jesteś THE BEST :-D:-D:-D
 
Monika, jako że Oskarek nie ma swojego wątku to w tym miejscu.

Wszystkiego najlepszego dla Oskarka z okazji ukończenia roczku!
Przede wszystkim, żeby już niedługo wszelkie problemy zdrowotne należały do przeszłości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry