Kochane mamy!!!
Jakiś czas temu przedstawiałam się na Waszym forum, jestem mama bliźniaczek urodzonych w 33 tygodniu ( 1200g i 1600g),mają tera 8 miesiecy , musze się poradzić bo nie wiem czy zaczynam schizowac czy co. Po kolei moje dziewczynki odwiedziły wszystkich zalecanych specjalistów i wszystkie badania są ok, nie wiem tylko co sądzić o ostatniej wizycie u naszej neurolog. Po badaniach Pani doktor stwierdziła że dziewczynki nie wymagają już ćwiczeń (ćwiczyłysmy w omku tylko co jakis czas jezdziłysmy do rehabilitanta po nowe cwiczenia), głównie chodzilo o asymetrie ulozenioea po ktorej zdanien pani doktor nie mam ani śladu. Moje skarby pięknie siedzą ale mają jeszcze problem z samodzielnym siadaniem krzyczą jak sobie nie radza zeby podac im pale albo reke, nie chca raczkowac kiwaja sie do przodu i spowrotem na raczkach a ruszyc nie chca. No wiec Pani doktor na to ze to kwestia czasu ze kazde dziecko rozwija sie inaczej i ze moze sa troszke leniwe a pozatym to przeciez wczesniaczki i trzeba dac im więcej czasu. Czy mam sie martwic wiem ze byly malusie i miesiac lezaly w inkubatorach, moze odwiedzic innego lekarza chociaz ta lekarka zna je od urodzenia prowadzila je erce co mam robic!!!!!!!!!!