bubbles ja tez jestem z Wami calym serduchem, musi byc dobrze...
My ostatnio biegalismy od lekarza do lekarza bo wyczytalam na necie ze krecz + slabe odwodzenie bioderek moze sie laczyc i oznaczac duzo wieksze problemy u dziecka az mi sie nie chce pisac co sobie wmowilam. W kazdym badz razie bylismy u pediatry, pozniej u neurologa, ktory stwierdzil to co juz dawno stwierdzone czyli krecz plus wzmozone napiecie miesnia sutkowo obojczykowego, i wzmozone napiecie odwodzicieli stad problem bioderek. Pani neurolog wyslala nas na usg przezciemiaczkowe i ufff wszystko wyszlo dobrze.
Bylismy tez u ortopedy z bioderkami , dysplazji nie ma ale ciagle ograniczenie w odwodzeniu 50 stopni. Zalecenia cwiczenia iprofilaktyka, kontrola za dwa miesiace....
I u nas tyle