reklama

Wiadomości o Filipku

biedne malenstwo, nie dziwie sie,ze jest marudny, dobrze wie co sie z nim dzieje i wyczuwa niepokoj mamy.
trzymam kciuki i modle sie zeby sie mu poprawilo!
 
reklama
Trzymamy kciuki za maluszka cały czas. Na razie pewnie nie możemy spodziewac się dobrych wieści, bo chemia potrzebuje czasu żeby zadziałać, ale oby za te 3 tygodnie guz się zmniejszył.
 
No tak, teraz lepszych wiadomości nie będzie jeszcze jakiś czas. Ale oby nie były gorsze, oby.

Ja bym Wam i krew oddała i szpik(oby nie trzeba było!) i cokolwiek. Szkoda, że tak niewiele możemy pomóc... Ale modlimy się i wysyłamy pozytywne myśli.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry