reklama

Wieści od cieżarówek

Witam:-) WESOŁYCH ŚWIĄT:-):-):-)
KAIRKO, GRATULACJE!!! LENKO WITAJ:-):-):-)
Święta, święta i po świętach;-) Ja dziś odpoczywam. Wigilię spędziliśmy ze znajomymi i było naprawdę rodzinnnie i sympatycznie:-) Wczoraj już niestety cały dzień w pracy, dziś wieczorem do znajomych jeszcze, potem kilka dni w pracy... i wolne:-D U mnie stopy i dłonie puchną coraz bardziej:zawstydzona/y: wczoraj już nawet adidasów nie mogłam na nogi włożyć:zawstydzona/y: mocz zbadałam i ciśnienie i jest ok, tak więc taki urok w ciąży. Przeziębienie dalej mnie trzyma, najgorzej w nocy bo ni emogę oddychać.
Aga i Agnieszka, śliczne Wasze córunie:-)
 
reklama
maruszka gratulacje synunia:)synuś mamusi będzie ja już coś o tym wiem :)
Agnieszka z tego co piszesz o teściowej to ciesz się kochana ,ze nie spędzacie z nia świąt.najlepiej w swoim sosie

Aga ale śliczna pani mikołajowa:) a suwaczek kolejny cieszy oko cieszy:) i co teściowa domyśliła się,że w ciąży jesteś?i w ogóle ile w końcu była u was? jest...?

my w gościach dwa dni ,dwie wigilie.niunio dzielnie zniósł.a dziś też idziemy na chwilkę do dlaszej rodzinki ale to dosłownie dwie minuty od nas.buziam wszystkie duże i małe brzuszki

pati na zastoje to masuj kochana masuj,ja przerobilam to niedawno.no i po karmieniu kapucha ale to robisz.mi to te kulki homeopatyczne pomogly i laktator musial byc w obiegu

zmykam do góry prasowania...moi chłopcy śpią:) kazdy w swoim łóżeczku .jak miło na nich patrzeć:)
Kłaczek ma racje chłopiec zawsze będzie chłopcem:)mój M wczoraj bawil się jak dziecko helikopterkiem!!! który mój 19letni braciszek dostal od swojej dziewczyny,dzieci!!!! :)
 
Ostatnia edycja:
Alicja, no właśnie kończę teraz pracę w grudniu co mnie bardzo cieszy:-)
Wychodzimy do znajomych wieczorem i najbardziej mnie martwi jakie buty ubrać:confused: moje stopy napuchnięte teraz, a w nocy puchną bardziej. Najwygodniejsze byłyby klapki, tylko niestety przy śniegu to o klapkach mogę zapomnieć:-p
 
no i jak to ktoś kiedyś powiedział-święta to 3 tyg nerwówki przed i 3 dni przyjemności:)
a z tych przyjemności, to pewnie sporo na plusie waga pokaże, ale póki co nie mam zamiaru tego sprawdzać.już co będzie:)
Jeżynko, mam nadzieję, że do nowego roku uporasz się z dolegliwościami zdrowotnymi.
mnie też opuchlizna dopadła:(aż się wystraszyłam wczoraj.najpierw te bóle krzyża i brzucha...no ale to od siedzenia przy stole na pewno.wróciliśmy jednak do domu i się położyłam i co?dłonie mi tak spuchły, mimo, że przecież nic nie robiłam, że nie mogłam palców zgiąć.rano wstałam i nie wiele lepiej.na szczęście po południu trochę przeszło.
więc i mnie w końcu dopadło.na opuchnięte nogi polecam CI więcej odpoczynku z uniesionymi nogami:)dobrze, że już kończysz pracę.ja wiem, że nie da się na zapas wyspać i odpocząć, ale jeśli to możliwe, to polecam słodkie leniuchowanie:)
 
Aga ale śliczna pani mikołajowa:) a suwaczek kolejny cieszy oko cieszy:) i co teściowa domyśliła się,że w ciąży jesteś?i w ogóle ile w końcu była u was? jest...?

QUOTE]

Ola ...Boże zachowaj takiej teściowej, nie wiem czy nawet najgorszemu wrogowi życzyłabym takiej teściowej, to była masakra...obłęd...tortury. Gnida wyjechała w 1 dzień świąt o 5 rano, nawet się nie pożegnała, nie słyszeliśmy jak wychodzi...ale w przeddzień wigilii i w sam dzień to była katastrofa, zaczęła mi ubliżać że nie pozwalam jej tyle pić...bo " ONA JEST NA URLOPIE I PIJE ZA SWOJE I GÓWNIARA NIE BEDZIE JEJ WYLICZAC ILE MA PIĆ" ...dziewczyny widziałyście prawie 36-letnią gówniarę ??? !!!!! Bo ona ma kolegów na stanowiskach i lekarza dermatologa który przepisuje jej tabletki nasenne i zaleca przepijać je drinkiem, i koledzy też tak robią bo oni są po studiach i są inteligentni i ich słucha a ja robię z niej alkoholoczkę . Bo jej znajomi i synowa to dążą do sukcesu i zarabiania kasy a mnie się zachciało dziecka i synek nie poszedł na studia bo musi pracować na to wszystko a ja zamiast składać pieniądze na studia Glorii to tracę kasę na ubrania i zabawki a to nie jest jej potrzebna itp. itd.

Więc Olu ta wredna baba nie wie o ciąży.

Ja w wigilię i dzisiaj zaczęłam delikatnie plamić ale nie wpadam w panikę bo przy Glorci też tak miałam , a czytałam że w 7 tygodniu wystepują plamienia nawet tak obfite jak miesiączna bo pepmowina się łączy i rozpycha ścianki, więc mam nadzieję że wszystko ok.
Oczywiście wymioty mam poranne i wieczorne i zgaga też powoli daje znak że niebawem zagości u mnie na dobre :)
 
AGa, najważniejsze, że ta czarownica już sobie pojechała.sorry, ale za mądra to ona nie jest mimo towarzystwa pełnego inteligencji...następnym razem 10 razy przez wizjer wyjrzyj, żeby się upewnić, że to nie ona się dobija:)mam nadzieje, że to plamienie to nic poważnego.3mam kciuki!
Ewa, jeśli czytasz...jak tam brzuch?
Ewela, ale Tomaszek duży jest,długaśny chłopak:)życzę Ci, żeby Synuś po dniu wrażeń spał jak suseł, żebyś mogła odsapnąć
Kairko,co u Was?kiedy wychodzicie?jak Lenka?jak sobie radzisz z karmieniem?ściskam Was
 
Aga ta baba ma cos z glowa-delikatnie mowiac...

Nie jest jej sprawa na co wydajecie pieniadze i gllupia baba by sie wstydzila powiedziec,ze zabawki nie sa potrzebne dziecku...

Podziwiam Cie,ze z nia wyztrzymalas bo przy moim charakterku pewnie wszstko wygladalo by inaczej...

Ola fajnie,ze Julek dobrze zniosl swiateczne spacerki.
buziaki dla niego.

Ewela fajne zdjecia.usciski dla Tomusia.

A Julia byla dzis nadzwyczaj grzeczna.

siedziala i sie bawila ladnie.

No wszystko bylo ok oprocz tego,ze usiadla kolo doniczki z kwiatem i zabierala sie juz do jedzenia ziemi...

Milego wieczorku wszystkim.
Buziaki
 
Dziewczyny ta baba to jakaś szalona jest, mój P. w końcu nie wytrzymał gdy tak na mnie się darła a w dodatku mała spała i nią potrzepał, powiedział jej żeby się wynosiłą, ja jej powiedziałam to samo i spełzło to po niej jak po maśle...
 
reklama
Dziewczyny jezdem, doczytałam i spadam. Maruszka gratuluję Synka, Aga34 czy temat teściowej można zamknać? Pojechała już i macie spokój, a Ty masz się nie denerwować!!! :)
Pozdrowienia z zaśnieżonej Wlkp.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry