Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
S to nawet zauważył -ale już dziś dupka jest wciśnięta w żołądek i jest ok
to straszne -S nie był pocieszony, ja nie byłam pocieszona... ale co zrobić -teraz już kapie z nich coś to nawet nie ma jak...
tak to można się pobawić ewentualnie z mężem;-) nie rób tego -to nic Ci nie da -zapalenia się nabawisz -ten kto Ci kazał to robić jest albo facetem albo nie wie jak łatwo przeziębić piersi
zrobi się zastój i zapalenie i tyle z tego będzie.




dlatego cieszę się, ze byłam u specjalisty od piersi, bo przynajmniej wiem że ja nie muszę przygotowywać piersi bo brodawki są ok, ale jeśli chodzi o wklęsłe brodawki to Kasik aż tak bardzo się nie stresuj bo z doświadczenia, które nabyłam na oddziale noworodkowym wiem, ze nawet mamy z takimi brodawkami nie zawsze potrzebowały nakładek, bo ich bobasy wyciągały brodawki w trakcie karmienia, oczywiście pod warunkiem że były dobrze przystawiane do piersico do brodawek na szkole rodzenia pani od laktacji pokazywałyśmy swoje i okazało sie ze mam wklęsle, co powoduje iż bez przygotowania będzie bardzo cieżko karmić. DLatgo na szkole rodzenia pani przyniosła mi zestaw "ćwiczeń" jakoś to sie nazywa, nie pamiętam i kazała używać specjalnych nakładek korekcyjnych medeli- oczywiscie mozna to stosować dopiero w 3 trymestrze po konsultacji z lekarzem. Ale czasami niestety jest potrzeba działania , oczywiscie nie jakieś babcine sposoby
Udzielaj się ile chcesz -ja mam bardzo Ciekawe rzeczy -jak chcesz to prześlę na maila... co do więzienia -nieeee... a obowiązkowych jeszcze się nie da uniknąć (choć już nie ma kar pieniężnych -co jest postępem) ale można solidnie odwlec -co ja mam w planach... sukces we współpracy z pediatrą... po prostu póki nie zapiszesz dziecka do przychodni -nikt nie wie że nie było szczepione... a jak już zapiszesz i są przeciwwskazania -nikt nie może cię do szczepienia zmusić ble ble ble...