Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pół kilo w 3 tygodnie? Ładnie... Już bezpieczna waga gdyby odpukać miało się zacząćTa waga z tego co zauwazylam nie ma co sie do końca sugerować. U mnie w 29 bylo 1500 mowila, ze bardzo duze dziecko. Teraz 32, 2 kg i juz ze normalna waga.
Kolezanka 34 tydzien wczesniak mial miec 2400 urodzil sie 1990.
Lepiej niech beda w brzuchach tak dlugo jak sie da![]()
A co się działo że musisz lezec ?
To musi być dopiero stres... Ale dobrze, że mała na tym nie cierpi!Co dwa, trzy tygodnie zaczynam silnie krwawić. Wówczas szpital hamowanie krwawienia, hamowanie skurczów. Lekarze widza krwiaka podowodniowego, który pomimo tego ze leżę plackiem stale sie opróżnia najczesciej w momencie wstania do łazienki. Ogromny plus jest taki ze mała rozwija się prawidłowo wiek z usg jest cały czas taki sam jak od OM. Robiłam badania w 12tyg badania genetyczne wszystko jest ok, co mnie w tym momencie bardzo uspokoja.
Czy orientujecie się jak wyglada rozwiązanie u dziewczyn „leżących”? Zakładając ze dotrwam do końca wolałabym urodzić SN, ale po dwóch miesiącach leżenia, prysznic i poranna toaleta jest dla mnie sporym wyzwaniem, a co dopiero poród.
Czy wg twojej tabelki mój 29+6 i 1570 g jest ok??Według mojej magicznej tabelki to jest całkiem ok![]()
Ja w pierwszej ciąży lezalam plackiem równo miesiąc i urodziłam sn chłopa 3400 g. Poród szybki bo ok 2 i pół godziny ale mnie wymeczyl. Ogólnie do przeżycia.Co dwa, trzy tygodnie zaczynam silnie krwawić. Wówczas szpital hamowanie krwawienia, hamowanie skurczów. Lekarze widza krwiaka podowodniowego, który pomimo tego ze leżę plackiem stale sie opróżnia najczesciej w momencie wstania do łazienki. Ogromny plus jest taki ze mała rozwija się prawidłowo wiek z usg jest cały czas taki sam jak od OM. Robiłam badania w 12tyg badania genetyczne wszystko jest ok, co mnie w tym momencie bardzo uspokoja.
Czy orientujecie się jak wyglada rozwiązanie u dziewczyn „leżących”? Zakładając ze dotrwam do końca wolałabym urodzić SN, ale po dwóch miesiącach leżenia, prysznic i poranna toaleta jest dla mnie sporym wyzwaniem, a co dopiero poród.
IdealnieCzy wg twojej tabelki mój 29+6 i 1570 g jest ok??![]()
Ale się uśmiałam. No nie życzę tej hmmm "osobie" żeby musiała tyle leżeć. Ja osobiście ostatnio zastanawiałam się czy jak już będę mogła to czy dam radę wejś po schodach do łazienki na piętrze...o porodzie póki co nawet nie myślęTo musi być dopiero stres... Ale dobrze, że mała na tym nie cierpi!
Co do porodu, to jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś się przejmował, że mięśnie rodzącej są w opłakanym stanie... Zrobiłaś sobie dziecko to ródź
Czytam co na ten temat "radzą" na kafeterii i jestem lekko w szoku, wklejam pierwszy lepszy komentarz:
"(...) po 9 miesiącach zbijania bąków, leżenia - czyli odpoczywania to ty K U R V A jak jesteś zmęczona? Górnik po 9 miesiącach pracy w kopalni może być zmęczony a nie baba co leży całe dnieno błagam
widać że już masz pieluszkowe zapalenie mózgu
jak żeś taka słaba to jak DO KU R VV Y nędzy dasz rade zajmować się noworodkiem? "