reklama

Wizyty u lekarza, USG

reklama
Nilcia

Dobrze, że wszystko w porządku :tak:

magdajwr
U mnie i lekarz i położna wspominała o ktg od 37 tyg. żeby raz w tygodniu podjechać i też płacę 30 zł :dry: Pod koniec ciąży to wszystkie te badania coraz droższe, jakby mi tak kazał chodzić co 2 dni na ktg to kurcze zbankrutować idzie :szok:
 
Ostatnia edycja:
magdajwr nie przejmuj się, nawet jeżeli gin Ci nic nie wspominał o tym badaniu to nic straconego. Po prostu jeśli będziesz się gorzej czuła tzn. jakieś skurcze albo brak ruchów dziecka to jedziesz prosto na IP i zrobią Ci KTG ;-)
 
Też dziś robiłam ktg (darmowo) - wszystko ok. No, oprócz tego, że umówiona byłam na 8.00, a jak się okazało nie ja jedna, tylko jeszcze znajoma bliżej wykonującej badania kobiecie babka - no i oczywiście ona została wzięta pierwsza a ja musiałam czekać - niby "tylko" 30min, ale i tak nie jestem tym zachwycona, bo i przyjechałam wcześniejszym busem i babcię do dziecka musiałam prosić wcześniej.
W poprzedniej ciąży też robiłam za darmo, ale w szpitalu - nie pamiętam, czy trzeba się było umawiać specjalnie (chyba tak) czy po prostu podjechać w wyznaczonych godzinach. Tylko to było chyba już po terminie i też co 2-3 dni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry