gosha_88
Fanka BB :)
kakakarolina, gratuluję udanej wizyty:-)od razu widać że masz humor lepszy
moja też z tych wielkoglowych, po mnie zresztą. Miała 36cm, mi lekarze powiedzielli że dlatego jej nie urodziłam, bo u mnie skurcze były super, doszło do 8cm rozwarcia, tylko głowa wielka nie mogła zejść niżej no skończyło sie cięciem. Teraz młody idzie narazie wg średniej, zobaczymy co to będzie;-)
A ja byłam wcześniakiem, urodziłam się w 34tyg i miałam 51cm i ważyłam 2600
kawał baby jak na wcześniaka;-) głowę miałam 33cm, aż spr w książeczce zdrowia

moja też z tych wielkoglowych, po mnie zresztą. Miała 36cm, mi lekarze powiedzielli że dlatego jej nie urodziłam, bo u mnie skurcze były super, doszło do 8cm rozwarcia, tylko głowa wielka nie mogła zejść niżej no skończyło sie cięciem. Teraz młody idzie narazie wg średniej, zobaczymy co to będzie;-)
A ja byłam wcześniakiem, urodziłam się w 34tyg i miałam 51cm i ważyłam 2600
kawał baby jak na wcześniaka;-) głowę miałam 33cm, aż spr w książeczce zdrowia
moja mama przede mną urodziła dwóch moich braci- pierwszy 4200, drugi 4500.... masakra, a tyła w ciąży normalnie po 12kg, ona jest głowę niższa ode mnie, tata jest chudy i też nie jakoś strasznie wysoki.. skąd to się bierze? U mnie w sumie Majka była średniak, biorąc pod uwagę że urodzona 15dni po terminie to te 3900 to nie jest jakoś starsznie dużo, zwłaszcza że przepływy łożyskowe miałam cały czas dobre więc sobie tyła do ostatniej chwili. Oby Tymek wylazł wcześniej
. Jak zacznę rodzić obiecuję napisać przed wyjściem do szpitala. Póki co przez dwa tygodnie nie przewiduję ;-)