reklama

Wizyty u lekarza

reklama
taa...no i zaspałam na badania:angry: lipa bo w czwartek mam wizytę i nie będę miała wyników:szok:

zadzwoniłam właśnie do przychodni zapytać się jak to wszystko wygląda z tą glukozą bo u mnie badania są od 7.30-9.00 ...więc jak mam się wyrobić :szok: ale tak...przychodzę na 7.30 wchodzę bez kolejki,glukozę mam sobie rozpuścić już w domu,nie mogę wcześniej nic jeść ani PIĆ:szok: wypijam glukozę,siedzę 2h i znowu ani nic jeść ani PIĆ:szok: czy ja się tam nie wykończę???
 
Ostatnia edycja:
Noirel - przezyjesz;D Chociaz ja mialam taki plus, ze do lab mam blisko wiec nie siedzialam tam 2godz, tylko wrocilam do domu i poszlam spac:-D A potem znowu do lab;) A no i jak wypilam ulepek to pani mi pozwolila jeszcze popic to kubkiem wody, wiec troche ten slodki smak zabilam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry