reklama

Wizyty u lekarza

reklama
mavika heheh...ja Ci powiem,ze ja analizowalam ostatnio zdjecia mojego malucha i tez stwierdzilam ze jakos te nogi tak poukrywal,podkurczyl itd ze jeszcze sie nie udalo ich uwidocznic!! Jakze ja cie rozumiem!!
 
Karlaczek bardzo Ci współczuję... :(:(:(:(

Noelle tylko że lekarka też się nie mogła tych nóżek dopatrzeć. Dopiero jak się zaczął odpychać to wywnioskowała że musi to robić nóżkami...Ale USG było mało wyraźne w porównaniui do innych które oglądałam.
 
W 7/8 tyg malenstwo przestalo sie rozwijac, przestalo bic serduszko. Na badaniu kontrolnym lekarz stwierdzil ze plod jest martwy;//////wczoraj mialam wywolana indukcje i zabieg. Dzieciatko bylo tak malutkie (2,5cm, 10gram) ze sami musielismy zadecydowac o plci i nadac mu imie zeby mozna bylo wydac z USC akt urodzenia martwego dziecka, dzieki temu dok. moge isc na 8tyg urlop maciezynski......... Ze szpitala dostalismy male zawiniatko, a jutro pochowamy dzieciatko do mogilki dla dzieci nienarodzonych.
 
reklama
to byl i jest koszmar i nie zycze tego nikomu.............(((((((((((((((((((
3majcie sie, a ja wierze ze jak sie czegos mocno pragnie to to sie spełni i ciagle mam nadzieje ze nam sie kiedys uda...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry