Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Po wizycie wszystko OK, zdjęcia nie mam, bo to było USG "zapoznawcze", ale serdunio jest, to najważniejsze Wymiarów też nie znam, bo ten gin ma jakiś gorszy sprzęt, ale za 2 tyg. już się upomnę o zdjęcie
agulqa - nie stresuj mnie! Moja wizyta też za niecałe 2 godziny. Zaraz lecę pod prysznic i w drogę. Kciuków nie dam rady trzymać, ale będę o Tobie (a raczej o Was) pamiętać.
ehh... juz po wszystkim. z dobrych wiadomosci dzidzius ma 43,9mm a krwiak 31,2mm. wniosek taki, ze dzidzia rosnie a krwiak zmalal o 1cm w tydzien. dla mnie to wielkie osiagniecie ulga i radosc ogromna, tym bardziej ze maluch machal mi nozkami i raczkami. radosc nie trwala dlugo, 15min po wyjsciu od lekarza poszlam do wc. zdziwienie bylo wielkie jak zobaczylam swieza, czerwona krew. od razu nawrotka i tel do gina. nie kazal przyjezdzac bo krwawienie niewielkie. kazal wrocic do domu wziac 2duphastony i 2no-spy i lezec. mam isc za ok godz lub dwie do wc i mu zadzwonic. razem z tesciami stwierdzilismy, ze pewnie jestem strasznie wrazliwa i ta krew jest na skutek usg. oby!