• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

wkładki laktacyjne

Czy jesteście za używaniem wkładek laktacyjnych?

  • tak

    Głosów: 61 95,3%
  • nie

    Głosów: 1 1,6%
  • nie wiem

    Głosów: 2 3,1%

  • Wszystkich głosujących
    64
ja :)
Właśnie na czas karmienia. To co się uzbierało lądowało w pojemniku w zamrażarce i dość często się przydawało.
Tyle, że ja używałam tylko tych bez dziurek, bo przez dziurki mi się zawsze cos wylało :(
Nie używałam w ogóle do chodzenia
 
reklama
Ja zdecydowanie polecam wkladki tommee tippee - sa baaaaaardzo chlonne i (paradoksalnie) cienkie za razem, mozna je przyklejac do biustonosza. Zdecydowanie nie polecam johnsin&johnson
 
Nie wyobrażam sobie kp bez wkładek laktacyjnych! U mnie piersi "załączają" się automatycznie, jak zbliża się pora karmienia i po prostu z obu leci mi mleczko i to w sporej ilości. Gdybym nie miała wkładek, to miałabym po chwili mokrą bluzkę i stanik :( Próbowałam od najtańszych, bo uznałam, że nie będę wydawać majątku na taką rzecz, ale niestety w przypadku wkładek cena idzie w parze z jakością - te najtańsze przeciekały :/ Teraz już 3 miesiąc (karmię łącznie ponad 7 mcy) używam wkładek laktacyjnych Chicco i jestem bardzo zadowolona, nie mam zamiaru póki co zmieniać. Są duże, chłonne i mają w 2 miejscach paseczki do przyklejenia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry