Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja zdecydowanie wole pompowane kola, da sie nimi wszedzie wjechac a na tych piankowy czasem jest opornie i ciezko. Jak syn byl maly mieszkalismy przy lesie i tam gdzie chodniki niewiele mialy wspolnego z chodnikiem. Teraz mieszkamy w Wawie, ale rowniez wybiore taki z pompowanymi kolami.U nas też był Jedo Fyn ale DS4 model. Muszę powiedzieć, że byłam zadowolona z niego. Pompowane koła, łatwość prowadzenia, duży kosz na zakupy, wszystko co możecie sobie wykombinować to było w tym wózku. Tu przesyłam link do tego wózka
Link do: WÓZEK JEDO FYN 4DS + CLASSIC SE 2W1 + WYSYŁKA GRAT
Teraz już tego wózka nie mam, bo sprzedaliśmy, ale będę teraz celować w wózek, którego spacerowa wersja składa się całkowicie, bez potrzeby zdejmowania siedziska. Tak jest np w wózkach XLander X-pulse albo Mutsy Igo i te wózki biorę pod uwagę.
W poprzednim wózku miałam pompoowane koła i synek jeździł sobie bardzo wygodnie i płynnie. Trochę boję się, że piankowe będą twarde i wytrzęsie mi dziecko hehe Czy któraś miała piankowe koła i była zadowolona tak z ręką na sercu jeśli chodzi o amortyzację. Z góry dziękuję za odp![]()