reklama

Wózki styczniowych maluchów

reklama
U nas też był Jedo Fyn ale DS4 model. Muszę powiedzieć, że byłam zadowolona z niego. Pompowane koła, łatwość prowadzenia, duży kosz na zakupy, wszystko co możecie sobie wykombinować to było w tym wózku. Tu przesyłam link do tego wózka
Link do: WÓZEK JEDO FYN 4DS + CLASSIC SE 2W1 + WYSYŁKA GRAT

Teraz już tego wózka nie mam, bo sprzedaliśmy, ale będę teraz celować w wózek, którego spacerowa wersja składa się całkowicie, bez potrzeby zdejmowania siedziska. Tak jest np w wózkach XLander X-pulse albo Mutsy Igo i te wózki biorę pod uwagę.

W poprzednim wózku miałam pompoowane koła i synek jeździł sobie bardzo wygodnie i płynnie. Trochę boję się, że piankowe będą twarde i wytrzęsie mi dziecko hehe Czy któraś miała piankowe koła i była zadowolona tak z ręką na sercu jeśli chodzi o amortyzację. Z góry dziękuję za odp :)
Ja zdecydowanie wole pompowane kola, da sie nimi wszedzie wjechac a na tych piankowy czasem jest opornie i ciezko. Jak syn byl maly mieszkalismy przy lesie i tam gdzie chodniki niewiele mialy wspolnego z chodnikiem. Teraz mieszkamy w Wawie, ale rowniez wybiore taki z pompowanymi kolami.
Kest tyle rodzajow tych wozkow, ze mozna zwariowac podczas ogladania i na prawde ciezko sie zdecydowac na ktorys.
 
Pompowane koła chyba lepiej sprawdza się zimą na śniegu biuro błocie pośniegowym. Z antkiem miałam wózek na pompowanych kołach i byłam zadowolona nie pamiętam co to była za firma chyba jedo bartatina czy jakoś tak.nie mogę sobie przypomnieć. Teraz nie wiem co kupimy wiem że musi być w dobrej cenie, lekki i najlepiej szary
 
My mamy x lander x move gondolę i spacerówkę i parasolkę cybex callusto. Z x lander jestem zadowolona, aczkolwiek zajmuje dużo miejsca. Parasolka kupiona specjalnie na podroż samolotem do Irlandii. Spisała się super- Budka sięga daleko, co było dla mnie ważne przy tamtejszych wiatrach.
 
 
reklama
Askl, cena faktycznie super atrakcyjna. Moja koleżanka miała trójkołowca Quinny i bardzo narzekała. Ale ten jej był stary, rozklekotany i miał małe piankowe koła (to ją najbardziej wkurzało). Więc mam nadzieję że Ty będziesz zadowolona :) a fotelik Quinny czy Maxi Cosi?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry