O tak ja jeszcze raz potwierdzam, to są superwózki. nasz cieżki nie był, są rózne wersje, te z koszem materiałowym i kołami piankowymi, były wtedy najlżejsze wśród oferowanych wózków w świecie Dziecka ( wtedy czyli trzy lata temu :-)) Tani też nie był, ale faktycznie wcale nie znać uzywania. Fotelik samochodowy pasuje do niego Maxi Cosi ( może teraz już i można kuić oryginalny, nie wiem).Sama bym chyba nie kupiła za takie pieniądze. Wybrałam podobny za 700zł ( 2 lata temu). No ale mój mąż jedynak a jego ojciec powiedział, że wnuczka ma jeździć mercedesem i kupiłNie miałam nic przeciwko
Pozatym jesli ktoś ma chrapkę na emmaljungę polecam używane. Jest to wózek niezniszczalny. Ja go używałam na co dzień tylko z gondola, później zabieraliśmy go na wszelkie wyjazdy, góry, morze, las. wszystko przetrwał. Teraz pożyczyłam kuzynce i sama zamierzam uzywać od lipca![]()
Nie miałam nic przeciwko 
.
Ta spacerówka co ostatnio pokazałaś, super.