reklama

wpadka kontrolowana ;-)

reklama
Elżbietko - pokraczę, pokraczę ;D Trojaczki to chyba za dużo, ale dwójeczka?? Super sprawa, sama bym chciała ;)
Tobie i Axxie należy się ten bonus w postaci tego drugiego bobaska - bo jesteście takimi dobrymi duszyczkami na tym forum :D A do Ciebie mam szczególny sentyment - zawitałyśmy na to forum praktycznie w jednym czasie i z kwietnia najbardziej właśnie Ciebie pamiętam, Agutka i Rusałkę :D
 
no nie malaga, ale nam wyciełas numer!!! ;D ;D ;D
chyab ja tez sie wpisze do wątku wpadka kontrolowana, jak widac działa ;D
a ty jestes ksiazkowym przykładem zaciązenia :),objawy po kolei jak mają byc,cos takiego!!
dawno tu nie było takeigo ideału :)
 
Mówiłam mężulkowi, że "mogę być w ciąży", ale wcale nie muszę, bo organizm płata różne figle. Zauważył te moje mdłości, a jak mu powiedziałam, że podczas "wpadki" kwietniowej też mnie trochę mdliło, stwierdził, że owszem, ale nie aż tyle dni, co teraz ::)

A trzy i dwa dni temu byliśmy w knajpie - tam jest zawsze nadymione, ale jakoś to znoszę, a tym razem "dusiłam się", dosłownie, były momenty, że nie mogłam wciągnąć powietrza, bo mnie odrzucało ::) Wtedy mój mąż powiedział surowo - żartobliwym tonem, że nie powinnam chodzić do zadymionej knajpy i powinnam dbać o siebie ;D

Ale żarty żartami, nie wiem, jak by teraz przyjął wieść o dzidziusiu ::) Na pewno byłby z jednej strony szczęśliwy, a z drugiej przerażony - jak ja zresztą ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry