reklama

wpadka kontrolowana ;-)

reklama
Malaga ja od poniedzialku biore sie za robote.Nic z tego nie wychodzilo.Jak juz dzisiaj mialam sile ,checi i poszlam po drabine to okazalo sie ze jej nie ma.Wiec znowu sobie pobumelowlam.Jutro tez bede. ;) ;) ;) ;) ;) ;)
 
No ladne leniuszki z was hihi :D

Co do nauki to ja mam odwrotnie. Zaczynam zawsze z duzym wyprzedzeniem, zeby na 2-3 dni przed egzaminem miec juz wszystko opanowane i miec spokoj i czas na spokojne ulozenie sie wiedzy w glowie, zeby na egzaminie uniknac sytuacji "kurde wiedzialam to, gdzies czytalam, tylko kurcze co to bylo" ;D
Nie wiem, taka jakas dziwna juz jestem, ale jak tak bym nie zrobila to bym sie zesr...la na egzaminie ze strachu ;D Po prostu musze tak i koniec. Haha, sama juz sie z siebie smieje jaki ze mnie dziwolag. Ale spoko, obiecuje ze to juz ostatni rok ;)

malaga milego ogladania. Ja zaraz zmykam obejrzec tych swirow w Barze Europa :P
 
Podziwiam Agutku :) Chciałabym tak, a nie potrafię ::) Zawsze wszystko na ostatnią chwilę ::) I później stres na egzaminie ::)

A w niedzielę mam - i nic się jeszcze nie uczyłam :-[
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry