klucha09
mama Haneczki
dziala podobnie ale nie dopuszcza do zagniezdzenia sie juz zaplodnionego jaja, jak dla mnie wczesnoporonna jest dobrym okresleniem. kazdy do tych spraw podchodzi inaczej, znam osobe ktora nimowlaka nie uwaza za czlowieka wiec wszystko mozliwe. dla mnie zaplodnione jajo to juz istotka
tez mysle że to nie jest aż tak hop, tym bardziej że prawie wszystko znaazło sie w prezerwatywie.
. Moja znajoma tak zaszła w ciążę - je teraz też mam stracha, bo do tej pory jechaliśmy własnie na gumkach podczas dni płodnych a tu taki numer
. Ja prowadzę obserwację, to przynajmniej wiem, kiedy mam dni płodne. Ale po porodzie to była ciężka sprawa - jakoś nigdy się w tym nie mogłam połapać - czekałam pierwszej @ jak zbawienia