Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Asia21 nie wkładaj jej wafla do buzi tylko najpierw daj do zabawy - zobaczysz sama zacznie go wąchać, lizać i wreszcie włoży do buzi. Musisz tylko na początku pilnować, bo jak odpadnie jej większy kawałek to może spowodować odruch wymiotny.
KatiNJ nie dawaj jajka w całości, bo ono jednak może uczulać i to bardzo - próbuj najpierw z połową żółtka 1x w tyg., potem 2x w tyg. i tak przez 3-4tyg. jak nic się nie będzie działo to podobnie postępuj z białkiem, aż dojdziesz do całego jajka.
Podobnie z żółtym serem i nabiałem - ja wiem, że do ukończenia 10m-ca nie powinno się dawać ani jednego ani drugiego.
ja raz próbowałam dawać Maksowi samo żółtko ugotowane na twardo, ale nie bardzo mu smakowało
biszkoptow nie daje ale za to chrupki kukurydziane, bezglutenowe, takie długie paleczki, bardzo lubi
a czy codziennie podajecie mięso?
Maks zdecydowanie woli zupki bezmięsne
No wlasnie moj doktor powiedzial ze bardzo zadko sie zdarza zeby dziecko malo uczulenie na bialko jajka. Nie wiem sama co robic. Chyba sie jeszcze wstrzymam.
ja podję już teraz codziennie - moj Maks lubi wszystko!!!
a dziś jadł zupkę ugotowaną przez mamusię - kalfiorową z mięsem i baaaardzo mu podobno smakowała (tak mówiłą niania)
jestem dumna z siebie
maga - wiem że pytałaś w innym wątku - ale Maks też drapie się w uszach, szczególnie jak przysypia przy cycuniu - jak podrapał się do krwi to zaczęłam mu przytrzymywać rączkę i zapomniał o tym
moja corcia zjadla dzisiaj zupke z groszkiem zielonym ,ziemniaczkiem i z polowa zoltka (podejscie pierwsze)-bardzo jej samkowalo-co ja mowie jej jak narazie wszytsko bardzo samkuje
chrupeczka mi tez sie zajada -choc najlepsza zabawa jest wtedy kiedy chrupeczek niechce sie odkleic od raczki
my jemy mięsko w zupkach lub daniach,ale nie codziennie...
Kubas nie chce jeść zup domowych, a próbowałam juz gotować różne, troche podziubie, ale tylko parę łyżek, za to wszelkie kupowane cuda są PYSZNE!
dzisiaj dałam mu świeży sok jabłkowy z sokowirówki, smakował baaardzo, ale niestety poszkodził... Kubas ulewa okropnie, a już dawno to mu się nie zdarzało. szkoda, bo mam świetne, słodkie jabłka ze swojego sadu...