reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

ja daje bo mala podobno jest alergikiem codziennie dostaje zyrtek
chce zakonczyc karmienie piersia w wprowadzic mleko nutramigen lub ha i nie wiem czy mozna laczyc kaszke sinlac i mleko bo przeciez kaszka jest dla dzieci na diecie bezmlecznej i ma jakies bialka
 
reklama
a moj Patryk wreszcie polubil soczki ....bo do tej pory nie tolerowal zadnych...nawet herbatki....a jezeli chodzi o zupki to tylko takie jak my jemy ......zadnych sloiczkowych i specjalnie dla niego gotowanych nawet sie nie tknie....moj pediatra mowi ze to dobrze :)
 
Łukaszek zjada rano kaszkę na mleku Bebilon Pepti. Nie przeszkadza mu to jednak w towarzyszeniu mi za jakieś pół godzinki w zjadaniu kromeczki z masełkiem i szynką gotowaną - kroję mu na maleńkie kwadraciki i podaję na talerzyku, zjada paluszkami.
Próbowałam chrupaczków, ale niestety, mają w składzie mleko i są be dla maluszka :-( Skaza od razu dała znać o sobie na nóżkach.

Lolcia - brawo dla Mateuszka. Jestem pod wrażeniem.:-)
 
Ilona a może to ząbki?Ale skoro synek je obiadki...to nie wiem ...A probowałaś dać mu kaszkę lub samo mleko przez butelkę?
Ząbki mu wychodzą ale to jest już 7 i 8:dolne dwójeczki.podczas wyrzynania się poprzednich apetyt miał taki sam,więc i teraz juz nie powinno mu to przeszkadzać.jak miał 7 miesięcy w ciągu 2 tygodni wyrosły mu 4 ząbki a i tak jakoś tam się dało z nim wytrzymać;-)
Mój synek z butelki wcale nie pije.jak był mały i próbowałam mu dać smoczek to cały czas się krztusił i wypluwał go, więc butelki mu wcale nie daję.z kubeczka nie chciał kaszki pić a samego mleka modyfikowanego wypije może łyk-próbowałam NAN i Bebiko.a pierś ssie tylko w nocy zazwyczaj,w dzień góra 2 minuty bo zawsze jest "zajęty".
Czy któraś z was ma też takie problemy z karmieniem dzieciaczka?
 
reklama
ivka76 Trochę się boję. Staram się bardzo ostrożnie wprowadzać wszelkie nowinki, tym bardziej, że dietę i tak mamy mocno ograniczoną przez skazę białkową. Sama mam wrażliwy żołądek i najpierw testuję na sobie - od razu wyczuwam jakieś świństwo. Najchętniej jadłabym tylko gotowane przez siebie sprawdzone mięsa, ale nikt nie da mi gwarancji, że akurat to, co kupuję jest OK.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry