• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

Ja właśnie do tej pory żadnych biszkoptów nie dawałam i... nie zamierzam. Stwierdziłam, że kupię chałkę i będę obserwować co się będzie działo po podaniu.
 
reklama
Moja siostrzenica nie zjadała nawet łyżeczki z gotowych obiadków. Widać niektóre maluszki wolą gotowanie mamusi :-)

Ja staram się gotować, ale różnie z czasem, dlatego niekiedy podpieramy się gotowymi daniami.
 
są biszkopty bezcukrowe ... ale one są z serii żywności bezglutenowej

a ja się cały czas głowię co dawać Maksowi na posiłek około 17:30 - chodzi mi o jakąś małą przekąskę, którą mógłby trzymać w rączce i jeść sam ????
macie jakieś pomysły co można dać dziecku do samodzielnego jedzenia?

dodam, że o 13 je duuuży obiad, ok 15:30 pije butlę mleka, a o 19 je dużą porcję kaszki + banan lub słoiczek owoców, no i przydałoby się coś ok 17:30 :confused: :confused: na razie daję mu chrupaczki albo chrupki kukurydziane i herbatkę - ale wolałabym coś sensowniejszego dawać:confused:

a do buraczków - Maksowi smakują - teraz właśnie zajada buraczki z cielęcinką, ziemniakami i koperkiem
 
Koga możesz dać wafla ryżowego np. posmarowanego białym serkiem - upacia się, ale zawsze coś zje. Podobnie z sucharkiem czy biszkoptami.

Piszesz, że dajesz chrupaczki, a nie boisz się o zawarty w nich cukier? Ja z tego powodu w ogóle ich nie kupiłam.
 
Właśnie znalazłam biszkopty bezcukrowe glutenowe - produkuje je moja rodzima firma Mamut - muszę się wybrać do sklepu na poszukiwania. One są na dodatek bez konserwantów, a to czym są słodzone zapobiega próchnicy zębów :-)
 
reklama
No nie podoba mi się ten cukier w chrupaczkach .... no ale nic innego ostatnio nie mogłam wymyślić:no:

a wafli ryżowych nie jest ciężko pogryźć???? - Maks nie ma zębów (tzn. ma 2 i jeden dopiero co przebity)

myślałam też o gotowanym makaronie:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry