reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

no własnie... toteż się zdziwiłam i kilka razy dopytałam... to ta sama co mi kazała podawać Agacie Bebiko >:( celem przyzwyczajenia do mojego powrotu do pracy >:D >:D
 
reklama
Te panie doktorki chyba za kazdym razem same zmieniaja zdanie.Moja nprzyklad naj pierw mowila ze jak Majka skonczy 4 miesiecy to zaczac od soczku jablkowego.Jak bylam ostatnio kazala odrazu zupke jarzynowa a jabluszko to nie ???????????????? I badz madry! ::) Ja tez zaczelam olewac ,bo zglupieje i probuje sama wedlug tego co przeczytalam w roznych poradnikach i wedlug tego co na sloichkach jest napisane(jezeli chodzi o wiek) Kiedys nasze matki nie mialy takich klopotow z naszym wyzywieniem- im wiecej sie wie tym wiecej sie zaczyna zastanawiac i rozmyslac- za duzo tej informacji- ksiazki,telewizja,internet i lekarze ::) ::) ::)
 
Oskar też się zawsze krzywi na początku a potem aż się trzęsie. Uwielbia jabłuszko z truskawkami z Dr.Witt. Wiecie w jakim byłam szoku jak Oskar na zupce jarzynowej wytzrymuje 3 godziny bez cyca :) Macie rację z tymi odmiennymi zdaniami lekarzy. Ja jak Oskar miał 3, 5 miesiąca dałam mu soczk jabłkowy a na ostatniej wizycie lekarz mi powedział, że z soczkami zaczniemy od 6 - tego miesiąca.... Skoro Maluchy czują siędobrze to nie widzę przeciwskazań do podawania wcześniej stałych pokarmów i soczków...
A co do tego Bebiko to mi pediatra powiedział, że mleczko modyfikowane dopiero od poniedziałku (czyli jak pójdę do pracy).
 
A co takiego jest w tym mleku modyfikowanym ze nie chca podawac???????????
Kasiula,to chyba ty pisalas ze lekarka nie chciala zebys Emi dawala,przeciez ona juz od dluzszego czasu jest na mieszance??? !!! O co tu chodzi,bo chyba sie juz poplatalam...
 
reklama
MamaBoo a nie lepiej odciągnąć swoje mleczko i zostawić Oskarkowi do zjedzenia?? po co chcesz mu podawać sztuczności, skoro karmisz piersią??
ja za wszelką cenę będę odciągać swój pokarm, nie chcę podawać Bebiko i innych mleczek sztucznych
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry