reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

reklama
u nas też z apetytem kiepściutko , jak na razie nie przejmuję się tym bo jagunia jest grubiutka, poza tym humorem dopisuje, pod warunkiem,że nie wychodzą jej zęby
 
Ale coś jest w powietrzu....:tak: przesilenie wiosenne...dużo dzieci ma kiepski apetyt...mój Antek identycznie widziwia...je np. obiad mleko i wieczorną kaszkę...teraz dostał frutapurę - jabłko i morele z danonkiem i to mu strasznie smakowało..:-D :-D :tak: :tak:
 
Iga też nie chce jeść..przysysa się za to co chwila do cyca. Albo podnosi mi bluzkę i się na nim kładzie. zwykle nie pozwalam jej na takie numery, ale jest takie beidna i rozdrażniona tymi zębami że jej odpuszczam. i przytula się do woli...

oj czemu ten brak apatytu mi się nie zdarzył??? lodówka pusta więc właśnie zeżarłam pół słoiczka jabłek smażonych...
 
a surowego mleka to Piotrek jeszcze prawie nie próbował - tyle co tacie podje - cały czas się boję i nie wiem jakie podawać :(
szukam tych lepszych i nie wiem które to są...
a do krowy daleko...

a co dawać jak nie mleko??

ja dla mojego męza przygotowałam 2 tygonie temu pln - jak zostawał z Bartkiem sam i tak teraz je (oprócz ostatnich dni choroby)

zrezygnowaliśmy z płynnego mleka z wielu powodów (za długo pisania, kolejka do gastrologa, itp) o piersi juz dawno zapomnniałam :(

7:15
mleko Bebiko3 210 ml
9
BANAN, JABŁKO, JOGURT
9-11
SPANIE
11
kaszka 200 ml 14 miarek
12-13:30
SPACER
14
kanapki + picie
14-16
SPANIE
16
obiad
17-18
JAK ŁADNIE TO SPACER
19
KĄPIEL
19:15
kaszka 200 ml 14 miarek
 
właśnie udusiłam garnek cielęcinki z warzywami i kaszą jaglaną - do piątku starczy (że do soboty to już się nie łudzę) nawet przy zębach apetyt nie maleje:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry