reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

ja mialam wrazenie ze ten "smaczny sen" jest okropnie slony :eek: bartkowi tez jakos nei bardzo podpasowal, hmm. moze innym dzieciom podejdzie i tylko to moje male takie wybredne sie zrobilo :confused: ;-) :-D
 
reklama
hmmm ... właśnie się zorientowałam, że ja Maksowi jeszcze nigdy nie dałam żadnego soku, może powinnam zacząć:confused:

pije tylko wodę, albo taką mega słabą herbatkę z granulek albo wypija nam herbatę (moi rodzice byli ostatnio mocno zgorszeni jak spotkaliśmy się na spacerku i miałam dla Maksa tylko wodę! - mój tata tak żałośnie potrząsał buteleczką i pytał "i nic mu tam nie dodałaś?")

ale owoce je 2 x dziennie surowe lub czasem ze słoiczka

ostatnio rozsmakował się w winogronach, a teraz też w truskawkach:happy:
 
ja jeszcze raz o promocji w carreourze

promocja z puszką dotyczy dwóch opakowań kaszki - jednej smaczny sen i jednej innej + puszka - cena 9,99
 
jeśli chodzi o kaszki-spinam je specjalnymi spinkami do torebek:-)


kupiłam dziś truskawki - dałam Agatce truskawy pokrojone w plasterki - nie podeszły jej, podziabałam truskawki na talerzyku z cukrem - wysmarowała się nimi cała - od stóp do głów - maseczka na nogach, rękach, buzi i włosach:laugh2:
 
ja wczoraj dałam Bartkowi pokrojone na ćwiartki - tylko kilka bo jadł po raz pierwszy...

taki był smutny jak sie skończyły :)

Dzisiaj dostanie troszkę więcej.

ja tez spinałam specjalnymi klamerkami - ale puszki sa wygodniejsze - jak są za darmo to biorę :)
 
reklama
Antek tez zjadł świeże truskawki (wczesniej znał truskawki z mrożonki) ...zjadł kilka i także smutek na twarzy jak się skończyło:-(:-(
A co do soczków ...u nas tez ulubiona pozycją jest Bobofrut....ale równiez ciesza sie powodzeniem mojej roboty kompoty (od niedawna)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry