reklama

Wracamy do formy po ciąży:):)

Siva gratulacje! To ile juz stracone lacznie?

Ja jestem dzis po pierwszym treningu z olimpijskiego podnoszenia ciezarow(to pierwsza tego typu inicjatywa w Krakowie) wiec jestem megastycznie zakrecona na tym punkcie. A instruktorem jest kobieta wiec juz w ogole super :). Nie moge sie doczekac nastepnego wtorku.

Ostatnio na silke chodze z przyjaciolka (mama 6-miesiecznego malucha), ktora wlasnie przeprowadzila sie niedaleko- super tak sie cwiczy we dwie. Motywacja wzrasta o 300% :D.
 
Ostatnia edycja:
reklama
W sumie to 20 kg, ale uważam że można to przypisać po połowie ćwiczeniom i kp. A od dzis apogemu wychodzenia zęba, więc zanosi się na jeszcze dłuższą przerwę w ćwiczeniach.
 
Siva, wow, gratulacje! W życiu nie będę tyle ważyć :(

ja przy wzroście około 170 cm dążę do 60 kg, z ciążowych +18 kg zeszło mi już 14 (10 po porodzie i zejściu opuchlizny) i 4 od porodu, ale ja nic nie ćwiczę bo NIE CIERPIĘ fitnesu i biegania więc wolno to u mnie idzie, sama dieta matki karmiącej musi działać
 
aaaa!!!!
zrobiłam dzis SKALPEL WYZWANIE i padam!
toż to samobojstwo jest!:-p to jeszcze nie moj level... ale warto sprobowac:-)
zostaje przy skalpel 1 i 2 na dzien dzisiejszy + bieganie, ale do lata to wszystkie trzy bede mogla robic- jeden po drugim, a co! (taki plan ambitny:-p).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry