reklama

Wracamy do formy :)

To ja otwieram grupę kobiet, którym kg nie znikają kompletnie mimo karmienia :(( Mimo lekkiej diety, spacerów i karmienia waga STOI W MIEJSCU OD 1,5 MIESIĄCA!:(
 
reklama
dobrze, ze ja nie mam wagi - przynjamniej sie nie stresuje za bardzo ;) a tak na serio, to obiecalam sobie wiecej ni piec ciast!!! ta szrlotke to doslownie wchlonelam :(
 
a ja sobie ciast nie umiem odmówić. a dzisiaj ciasta nie mam to wcinam wafelki waniliowe... moja chcica na słodkie powróciła i to ze zwiększoną siłą hehe więc jak tu zgubić kilogramy.
 
A u mnie w ramach wracania do formy właśnie rośnie drożdżówka i bułeczki drożdżowe z dżemem ;) Bo nie mogłam się zdecydować, co wolę :) Ale waga i tak spada, więc co będę sobie żałować?
 
Ja też widzę, że karmienie piersią jest super sposobem na odchudzanie. Tylko boję się, co będzie, jak wrócę do tych swoich 47, a waga się nie zatrzyma :szok: Bo jak na razie spada regularnie 0,5 kg tygodniowo.
ja tak miałam po wiktorii i najpierw mnie cieszyło, a potem już nie, bo źle wyglądałam z wagą 53kg :( mam nadzieje, ze teraz mniej niż 56 ważyć nie będę!!
 
reklama
Wiolcia to ja sie zapisuje.Chociaz u mnie jeszcze gorzej bo waga zamiast spadac idzie zas w gore:wściekła/y:Ja tez nie wiem o co kaman bo tyle wysilku fizycznego i tancowania z Jasiem nic nie pomaga:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry