Ja akurat mam biodra (po Mamie
) bardzo "kobiece", więc nawet jak mi coś tu spadnie (a spadło kilkanaście cm!), to i tak kształt zostaje
Zawsze wszystkie kilogramy szły mi w biodra. Z brzuchem nigdy nie miałam problemów. Po ciąży już też brzuchowo wyszłam na prostą, ale już nie marzę o tym, żeby mieć tak jak kiedyś idealnie płaski.
a ja takiej nie mam:-( przeciwnie - jakby mi ktos deską przypierdzielił
. Tak samo mówili mi wszyscy przy Mateuszu. Zacznie chodzić zobaczysz... I doopa. Dwa lata walki nic nie dały... Pomogła dopiero chemia.
, ale wizyty w sklepach z ciuchami często boleśnie mnie znowu uświadamiają
.