reklama

Wracamy do formy

gaaliyah to że dostałaś teraz okres nie znaczy ze za miesiac go dostaniesz ;) JA po małej córce dostałam okres 1szy po 10mcach od jej urodzenia a później nie miałam znów przez 6mcy.
Teraz nie wiem kiedy dostane ale chce zalozyc spiralke a moj gin nie chce jej zalozyc wczesniej niz po albo przy 1szym okresie, wiec mam nadzieje ze do tego czasu nie bede znow w ciazy ;)

Pozdrawiamy :)
 
reklama
flak juz minimalny a w zasadzie byłaby to dosc jędrna mała oponka i całkiem sympaytczna gdyby nie to, ze jest cala pocięta rozstępami i to z mojej prawej strony bardziej niz z lewej, a to dlatego, ze moj synus jak juz sie odwrocil główką w dół to się pchał w prawy bok moj. i tak myśle sobie co na te sznyty zrobic. kosmetyka nie wchodzi w tej chwili w rachube, a jak wejdzie to bedzie za pozno, bo do 6 mcy po porodzie to robia, ale nie mozna karmic. smarowałam sie 3 razy mascia cebulowa, ale z braku mega szybkich efektow zniechęciłam sie:-):-):-). i nie wiem. wiem, ze zadne tam mustele i inne mazidła na pewno mi nie pomoga. macie jakies sposoby, ale skuteczne:-D?
 
no wiem, ze chwaliła, ale koszt byczy a nie wiem czy mi pomoze i czy w ogole wierzyc w mazidła:tak:.
a tak na marginesiku - czy cycki, ktore ma sie karmiąc zostaną takie jak juz sie przestanie, czy moze wracaja zawsze do rozmiaru sprzed ciąży i karmienia?
 
szerlock- idź do apteki i poproś o kilka próbek, może coś ci dadzą i sobie zobaczysz?:dry: a co do piersi_ bywa, że robią się jeszcze mniejsze albo zostają większe, albo wracają do swojego rozmiaru. wnioski wyciągnęłam po obserwacji moich koleżanek i ich cycuniów:-D:-D:-D:-D
 
i jakich była przewaga? powrotów do rozmiarow pierwotnych, zmnijeszenie czy zwiększenie cyców? ( to ty się patrzysz na damskie :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-):-):-):-):-)cyce??? o matko:szok: - to oczywiście żart)
 
ja nie karmiac piersia mam cyce jak jakas gwiazda porno :eek:

Dziewczyny - macie jakies linki do fajnych stanikow podtrzymujacych piersi? Bo musze miec takie rusztowanie gdyz niestety biust moj nalezy to tych bardzo opadajacych :-(
 
mialam troche mniejsze (80 B a teraz 85 C :eek:) - ale tendencje do poddawania sie grawitacji mialy zawsze :-(
Jakbym miala kiedys sobie robic operacje plastyczna to zostawilabym moj ohydny nos w spokoju a podnioslabym sobie biust :-D taka jestem zdesperowana... ;-) Oczywiscie operacji sobie nigdy nie zrobie wiec to tylko takie gadanie...:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry