reklama

Wrzesień 2009

No tak, ale co z tą dziurą między ostatnim dniem L4 a pierwszym dniem macierzyńskiego?? Np. L4 skończyło mi się 15.08, lekarz nie wypisał mi następnego a ja urodzę załóżmy jutro i mi w szpitalu wypiszą od jutra. Termin miałam na 20.08. W takiej sytuacji trzeba by było iść między 15.08 a 01.09 do pracy....bo czym załatać tą dwutygodniową dziurę???


No niestety własnie tu się robi problem jak lekarze nie chcą wypisywać L4. Kolezanka jesli nie urodzi to po terminie porodu zaplanowała urlop bo nie dostanie zwolnienia a własnie w pracy karza jej brać macierzyński . Myslę że to jest skandaliczne:wściekła/y::wściekła/y:. Tylko czy mamy wpływ na naszą cudowną służbe zdrowia:wściekła/y::wściekła/y:.
 
reklama
zanka1411 no to masz dobrze ze chociaz ten czop Ci odszedl u mnie ani sladu. 2 mam kolejne ktg w szpitalu zobaczymy jak tam z moim rozwarciem,bo tydzien temu jak bylam to mialam na 1 palec i myslalam ze juz w tym tygodniu urodze a tu figa z makiem moj synek cos sie do Nas nie spieszy:)
 
aguska51 u mnie teraz nawet serduszkowanie z moim nic nie dalo, jak byl w lipcu to po serduszkowaniu mialam skurcze ale ustaly, a teraz zero :-D
naszym bobaskom chyba dobrze w brzuszkach :-D cieplo, przytulnie, blisko mamy...tez bym nie wychodzila na ich miejscu :-D
 
Coś w tym chodzeniu po schodach musi byc. Jak leżałam na patologii to dziewczyny po terminie chodziły po nich całymi dniami. Zazwyczaj po takim jednym lub dwóch dniach chodzenia leciały na porodówkę:-):-)
 
Hejka ... Jak o 13 wyszlam tak dopiero niedawno wrocilam ... :sorry: ledwo zyje bola mnie nogi plecy i podbrzusze :-( wszystko mnie boli jeszcze mi gin brzuch ponaciskal.
Jestem ZŁA !!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Tak jak przypuszczalam ... wszystko mam pozamykane zadnego rozwarcia nic sie nie dzieje nic nie wrozy ze urodze przed terminem ....:shocked2: dobrze ze to tylko 12 dni a nie wiecej :wściekła/y: Mialam usg ... pierwsze slowa jakie uslyszalam "OJEJ JAKIES STRASZNIE DUZE DZIECKO BEDZIE.... 4 KILO NA PEWNO..." :szok: teraz ponad 3 wazy ... ale szybko nadrobilo w 32 tygodniu mialo zaledwie 1495 gram ... Jak ja urodze :eek: potna mnie tam w szerz i wzdluz :eek: jutro jade na badania dal mi skierowanie na to HBS i WR no i musze isc do okulisty po zaswiadczenie mam nadzieje ze jutro i to zalatwie jak okulista wypisze ze cesarka to tak bedzie a jak nie to chyba sama bede rodzic a pojutrze mam jechac po wyniki takze ciezki ten tydzien mi sie zapowiada... Plci mi oczywiscie nie powiedzial bo widzial tylko pecherz i tyle ale dzidzia glowka w dol ulozona.

Zwolnienie mam przedluzone do dnia terminu i wtedy mam sie zglosic

jak ja urodze takego klocka :eek:
 
reklama
mi tez powiedziala moja ginka ze dzidzia duza bedzie:tak:
byle by nie za duza, mogla by latwo wyskoczyc :-D:-D:-D

ehh, w sumie to troszke boje sie tego czwartku, pierwszy raz ide lezec do szpitala :szok: no i to pierwsza ciaza...
ale damy rade :-D a moze do czwartku nie dotrwam? :-D


ide sie polozyc, dzidzia strasznie sie rzuca w brzuszku i cos glowa mnie zaczela bolec...
milej nocki dziewczyny :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry