elaine76
Fanka BB :)
I ja się dołączam do klubu czyścioszek
! Jestem zodiakalną panną-pedantką
. U mnie nawet pilot musi leżeć równiutko na swoim miejscu.... Potrafię wieszać firanki przez cały dzień...żeby żabki były równiusieńko-co do centymetra... wiem, wiem, to już schiza..ale taka jestem. Najbardziej mnie szlak trafia, kiedy wpadnie mój M- bałaganiarz- tam zostawi klucze, tam czapkę, tam telefon odłoży i już...bałagan w moich oczach. Przestałam zwracać mu uwagę- wolę sama po cichutku położyć to tak jakbym ja tego chciała
;-)
Wiem wszystko- gdzie co w domu leży- i nie znoszę jak M ze starszym synem czegoś szukają. A najbardziej nienawidzę stwierdzenia "NIE MA"... aż mnie krew zalewa, bo oczywiście kiedy ja idę to od razu znajduję w szafie..
! Jestem zodiakalną panną-pedantką
. U mnie nawet pilot musi leżeć równiutko na swoim miejscu.... Potrafię wieszać firanki przez cały dzień...żeby żabki były równiusieńko-co do centymetra... wiem, wiem, to już schiza..ale taka jestem. Najbardziej mnie szlak trafia, kiedy wpadnie mój M- bałaganiarz- tam zostawi klucze, tam czapkę, tam telefon odłoży i już...bałagan w moich oczach. Przestałam zwracać mu uwagę- wolę sama po cichutku położyć to tak jakbym ja tego chciała
;-)Wiem wszystko- gdzie co w domu leży- i nie znoszę jak M ze starszym synem czegoś szukają. A najbardziej nienawidzę stwierdzenia "NIE MA"... aż mnie krew zalewa, bo oczywiście kiedy ja idę to od razu znajduję w szafie..

wiecie co on co rok kupuje czapke a na drugi rok ja ją mu chowam
właśnie poszedł z gołą głową na pogrzeb.... to go troche przemrozi 

ale chyba lepsze to niz balaganiarstwo
dziewczynki mam tak samo... Ja sobie wypucuje domeczek jak maluch śpi, a moje kochanie szanowne przyjdzie z pracy i mi ten ład i porządek wywraca do góry nogami...
Ehhh, te chłopy... Ale synusia mamusia nauczy porządku