Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja tak mam.Tyle że mój nie obrywa po uszach bo go nie ma a jak on jest to ja siedze w szkole hihi.Czasmi nawet jak mały płacze to już po 15 min jego płaczu wymiękam kłade małego na chwile do łóżeczka liczę do 10 i biorę go z powrotek,jeśli to nie pomaga daję go dla mojego brata lub mamy żeby ochłonąć i pomyśleć-a wiecie jakie mam później wyrzuty sumienia szokja narazie nie wracam do pracy bo nie chce malej do zlobka dawac a do opiekunek nie mam zaufania heh smieszne bo sama tez pracowalam jako opiekunka no ale tak jakos nie chce swojego dziecka oddawac w cudze rece. Swoja droga opiekunki sa tanie w polsce zarabiaja marne grosze choc dla rodzicow to dobrze bo i tak zadko stac na opiekunke (mnie np. w tej chwili napewno nie). tez chcialabym juz isc do pracy do ludzi troche hehe no ale jeszcze sie wstrzymam. Ostatnio wogole jakies doły łapie wieczorami mam tak ze plakac mi sie chce nawet bo banalnej sprzeczce z m lub ze corcia placze, chodze wciaz w kilku tych samych zestawach ciuchow jakies wyciagniete dresy i dzinsy nie chce mi sie szykowac bo zaraz i tak jestem uciaprana od kaszki itp heh na malowanie sie rano nie mam czasu a gdy mala zasnie brak checi jakas chandra czy cos niewiem ostatnio coraz czesciej.....tez tak macie??

Ja będe miała gorzej.Pracuje w KFC tam zmiany są różne-ranek 7-16 zetka16-aż do posprzątania restałracji(czyli23-24)do pracy dojerzdzam 20 km to nie dużo ale jak wracaałam to była 1 w nocy.aśrodkowe zmiany są np o10,12,13 i trwaja 8 godzin.na nianie mnie stać nie będzie bo nianie u nas w Białymstoku biorą od 800 do 1500zl miesięcznie.Ja w zależności od miesiąca zarabiam od 900 do 1200 więc całą swoją wypłate musiałaby oddać:-HMMM. Mogę się wypowiedzieć w sprawie powrotu do pracy. Ja wróciłam 1 marca, myślałam, że będzie ciężko, jestem bardzo przywiązana do malutkiej i ona do mnie, ciągle karmię piersią, do pracy dojeżdżam 40km. Byłam załamana, ale ze względu na finanse musiałam wrócić nie było innego wyjścia. Tyle miałam szczęścia, że babcia chętnie zajmuje się Mają pod moją nieobecność. Mąż też często w domu bo pracuje na 4 zmiany i tak naprawdę tylko 2 tygodnie w miesiącu mała jest z babcią. Rozłąkę znosimy bardzo dobrze, w ciągu dnia Maja raczej nie tęskni, nie płacze. Ja w pracy też nie myślę o dzieciach, jestem tak zajęta. Jedynie w nocy mała chce być ciągle przy cycu, jakby wiedziała że mama rano do pracy ucieka. Mleko odciągam w pracy. A jeśli chodzi o ponowną klimatyzację w pracy to raczej nie było problemu. Więc wszystkim mamom niedługo wracającym do pracy życzę miłego powrotu bez łez tęsknoty a dzieciaczkom miłego pobytu z babciami i nianiami:-).


U nas trzeba szybko żłobki załatwiać bo mało miejsc jest.
no i pierwszy raz Michas jechal w nowym foteliku kupilam taki od 9 kg juz przodem to kierunku jazdy jechal i byl zadowolony po raz pierwszy nie wiercil sie !! bo teraz siedzi wyzej i przez szybke sobie swiat oglada ;-)
