reklama

Wrzesień 2009

U mnie chrzciny byly jakby spontaniczne jakos nic nie przygotowywalam bo mialam robic tylko obiad dla najblizszych i dopiero dzien przed chrztem "a moze salatke zrobie ; a moze ciasto bym upiekla? " itd :-) i w koncu dostalam pałera i wszystko na hura zrobilam ;-) a pozniej sie patrzylam na ten stol i prawie nic zjesc nie moglam bo wtedy karmilam a Misio mial miesiac :sorry2:
 
reklama
hej, kiedys jak prtzeglądałam forum rzyciło mi się w oczy, ze któras z was pytała o jakiś fotelik bo były za 99 zł i teraz znalazłam fajna stronkę z fotelikami więc można sobie sprawdzic jak wybrany przez nas model wypadł na testach fotelik.info.pl (ostatnio na TVN turbo o fotelikach mówili i jak to powiedzieli pokazuja foteliki średniej klasy - najtańsze ..a pokazywali takie za 800-1300 zł ;) )
 
Ja pytalam o te foteliki :tak: ale juz kupilam potelik Delti (ok. 200 zl) w baby fancie. Z tego co mi mowili w sklepie to wszystkie foteliki do kwoty ok. 400 - 450 zl to jeden diabel bo takie maja tylko dopuszczenie i spelniaja te normy europejskie a dopiero powyzej 400 zl przechodzily testy itd tak wiec fotelika powyzej 400 zl na pewno bym nie kupila a wiec wszystko jedno jaki jak tanszy jedynie roznia sie wygladem.Ja wybralam ten delti bo byl taki mieciutki i tym sie wyroznial bo reszta byla dosc twarda
FOTELIK DELTIM DELTI GENIUS 9-18kg HIT CENA w24h (984446924) - Aukcje internetowe Allegro
 
Mam pytanko, czy któraś z was spotkała się z furgotaniem, charczeniem przy oddychaniu? Mam już pietra. Ostatnio skończyło się to zapaleniem oskrzeli. Znowu jak pójdę do lekarza to nic nie stwierdzą:wściekła/y:. Napisałam zapytanie do lekarza online. Odpisał mi że mam robić inhalację i oklepywać. Hmm, tylko jak mam wmówić mojemu lekarzowi, że tak ma zrobić! Boże co za kraj!
 
Witam wieczorową porą!
Ja jutro wracam do pracy, denerwuję się jak małe dziecko, a to wszystko dlatego że Kacperek to uparciuch i dalej nie chce nic jeść tylko cyc i cyc. Do końca tygodnia mąż będzie z nim siedział i mam nadzieję że uda mu się go jakoś karmić w końcu jak mamy z cycami nie będzie to może będzie jadł.
Trzymajcie kciukasy.
Dobrej nocki
 
Kamila1 trzymam kciuki,mnie to czeka w srode...tez mam pietra,poza tym wracam do pracy,ale do calkowicie nowego oddzialu,nie znam ludzi itp...Nie wiem jak wytrzymam tyle bez malego :(
 
trzymam kciuki, będzie dobrze, poradzą sobie maluchy bez nas......
ja własnie sie wkurzam, mały w nocy miał 38.2 w odbycie, dałam czopek i ładnie dalej spał, ale od rana zrobił mi już 5 kup, rzadkie, brzydkie....wiec chyba biegunka, nie wiem czy zwalić to na zęby, bo górne jedynki idą już fest.......
 
Witam po świątecznie.
Ja pracuje juz od 2 tygodni. Strasznie ciężko mi się wstaje o 6 rano. Już się troszkę przyzwyczaiłam, ale mam ochotę dzwonić do domu co 5 minut. Staram sie być twarda i dzwonię tylko raz :)
Malick siedzi sobie z babcią i jest zadowolony. Jak wracam do domu to cieszy się jak mały zwierzak :) ojjjjjj oddałabym wszysko żeby być z nim w domu, niestety trzeba zarabić :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry