reklama

Wrzesień 2009

moja Wiki na początku po huggies miała odparzenia i wydawały mi się jakieś sztywne ogólnie używam Dada i Pampers(moim zdaniem pampers najlepsze) ale teraz dostalam huggiesy od kolezanki i wlasciwie jest wszystko ok
 
reklama
oj te nasze dzieciaczki. Pampersy, chusteczki, kremy ile na to idzie kasy. A co najważniejsze weź tu zmień ten dobytek. Ala ucieka jak poparzona. Tylko poczuje gołą pupę i sru, już jej nie ma.
 
A ja tak z innej beczki. Dzisiaj jakiś marudny dzień mojego Młodego. Spał chyba z 5 razy w dzień ale po troszku. Wieczorem okazało się że ma gorączke 38,9 st i o tego po godz 20 sąsiadowi się przypomniało że musi coś powiertać w ścianach i tutaj tragedia. Igorek zrobił się ostatnio taki lękliwy że się wszystkiego boi. Więc przed spaniem wielki lament aż tchu brakowało
:( Biedny Zobaczymy jaka noc nas czeka ...
 
oj kochane, dziś był dośc fajny dzień, maluchy grzeczne, odebraliśmy sesję od fotografa, dzień pełen miłych wrażen, a jutro...trzyjamcie kciuki, rano mam zabieg wyrwania złamanej jedynki i wstawienia implantu......mam cykora....idę się kąpać i spadam spać.
 
witam z rana dziś mnie ładne słoneczko obudziło i uśmiechnięta buźka mojej córci dla takich chwil aż chce się wstać z łóżka (a u mnie z tym ciężko bywało hehe):-)dzisia nocka trochę ciężka mała jakos sie wybudzała często i mocno płakała może to przez te ząbki bo tak to jest zdrowa byla najedzona, zjadla ta kaszke co zwykle wiec nie sadze zeby bolal brzuszek z reszta sprawdzalam i miala normalny, ubrana lekko pokoj wywietrzony do spania wiec niewiem czemu ogolnie miala wczoraj marudny dzien. oby dzisiaj bylo lepiej :tak:mam nadzieje ze to słonko juz tak zostanie bo wczoraj wyszlam na balkon 30stopni schodze na dol a tam nagle slonce zaszlo i marzlam :wściekła/y:heh milego dnia kobitki
 
i ja się witam w ten piękny dzionek. Co prawda młoda dała mi popalić w nocy i od 3 nie śpię ale co tam, jakoś dam rade :)
Zazdroszczę mamuśkom, które mogą właśnie teraz iść sobie z maluchem na spacer i nie muszą siedzieć w nudnej robocie wrrrr (byle do weekendu)
 
No i ja się witam!:-) Oj, widzę, że w nocy znów dzieci dają znać o sobie:sorry:. U nas wczoraj było kręcenie a dziś spał raczej ładnie.
Katarek i u nas panuje- jak na razie załapała go.....mama czyli ja:-). No i tylko czekać aż mały dostanie:cool:.
Szyszunko- jak wizyta u dentysty? Dzielna byłaś? Jak ząbek?

Miłego dnia Kobietki!:-)
 
szyszunka powodzenia u dentysty! :)

Oj mamy... zycze wam naprawde przespanych nocy!!!
U nas plakala tylko raz tak w nocy, o czym pisalam wczesniej, masc na dziaselka i nurofen pomogly, i kilka dni pozniej ten wyczekiwany zabek. Nie powiem, jest marudna w dzien troche, ale alleluja,ze w dzien a nie w nocy. Dlatego naprawde, szczerze ! Przespanych nocy zycze !

U nas dzis kolejny piekny dzien. Znow do parku trza sie wybrac na kilka godzinek :) Dobrze,ze park mam minute drogi od domu hyhy
 
reklama
u nas też dziś ładnie tak w sam raz, już jesteśm po spacerze, mam tylko problem z Mateuszem bo nie chce zasypiać w wózku, jeździmy i kołysze go a on sie wścieka, ale wystarczy wrócić do domu wsadzam do łóżeczka, fik na boczek 5 seknd i śpi, ach z tymi maluchami naszymi:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry