szyszunka
Fanka BB :)
wiecie co, to tylko w telewizji takie cuda, że wkręcają śrubki, zakładają perełki ząbki i macie holywoodzki uśmiech, jestem wykończona, stres, cała "operacyjna" oprawa, fartuchy, odkazanie, wiercenie-zabieg bezbolesny, ale teraz wszystko boli.......do tego doszły jakies komplikacje, odbudowa kości.......mam dość....
na szczęście mąż wziął wolne, teraz babcia zabrała dzieci na spacer wiec zmykam odpoczywać.
na szczęście mąż wziął wolne, teraz babcia zabrała dzieci na spacer wiec zmykam odpoczywać.
.
Niech szybko mija, a kysz!;-)
. Wolę promenadą koło jeziorka spacerować, tylko że mój Borys ma czujnik- jak tylko samochody i gwar uliczny cichną to mu się zapala kontrolka w pupci- wózek zaczyna go parzyć
.