reklama

Wrzesień 2009

reklama
złapała jakąś wirusówkę. Mam dalej obniżać temperaturę. Podobnież po 2 kolejnych dniach ma przejść. Dawki leków przeciwbólowych są poprostu końskie. Jednak jest już poprawa. Ufff dzięki Bogu, że lekarz przyjechał w miarę szybko. A co ciekawe. Wezwałam lekarza państwowego dyżurującego. Nawet nie wiedziałam, ze coś takiego jest, gdyby koleżanka mi nie powiedziała. Tak to bym gnała z Alą przez pół W-wy do ośrodka zdrowia dyżurującego naszą dzielnicę.
Bardzo dziękuje za wsparcie!
 
raz dwa Ali przejdzie i bedzie zdrowa jak rybka :-)
u nas dzisiaj jakas pogoda dziwna jak slonce wyjdzie to 30stopni upal jak niewiem a jak tylko zaslonia chmurki to sie zimno robi no masakra jakas i jak tu dziecko ubrac :confused:
 
Wczoraj mnie tu nie było- nadrobiłam:-).
Fredko- jak Alunia? Już troszkę lepiej? Niech malutka szybko do zdrówka wraca!

Dooda- dziękuję! Tylko, że to nie Borysek a mój starszy synek miał wypadek-ale już wszystko jest ok.
 
reklama
jak tu cichutko i pusciutko ... ja właściwie też tylko na momencik się przywitać w tą piękną słoneczną niedzielę, u mnie dziś cudnie ponad 30stopni słonko grzeje aż chce się wyjść. No i ja właściwie korzystam że córcia śpi z tatusiem więc mogę spokojnie się wyszykować a jak się obudzą to śmigamy do zoo, już od jakiegoś czasu miałam ochotę jechać ale pogoda się psuła na weekend no ale dzisiaj zapowiada sie dobrze, wczoraj też było cieplutko więc myślę że nic nas nie zaskoczy hehe miłego dzionka :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry