margaret333
Fanka BB :)
Liiviia:-( przykro mi. U mnie tez sie cos dzieje ostatnio w ogole nie mozemy sie porozumiec i rozmawiac tez nie umiemy, bo najgorsze jak ktos mysli ze nie popelnia żadnych błędów...
Drzemki u nas zawsze były 2-3, razem koło 3 godzin. Ostatnio są dwie, ale moze mały dąży do jednej? Robi sobie dosyc długie przerwy okolo 5 godzin wczesniej nie zaśnie
Super ze u Alusi lepiej

Drzemki u nas zawsze były 2-3, razem koło 3 godzin. Ostatnio są dwie, ale moze mały dąży do jednej? Robi sobie dosyc długie przerwy okolo 5 godzin wczesniej nie zaśnie
Super ze u Alusi lepiej

kleknal sobie a lozeczko mam jeszcze na srednim poziomie. Sama nie moglam opuscic wiec dzis chyba bedzie spal ze mna bo sie boje zeby nie wylecial albo nosa nie zlamal bo on jak w cos walnie glowa to zazwyczaj mu sie podoba i pozniej tak wali 
i strasznie się martwie jak to wszystko będzie, ale chyba wróce na 3/4 etatu bo to chroni mnie przed zwolnieniem a troche się go obawiam a pozatym to nie chece żeby młody 9 godzin siedział w żłobku, trudne to wszystko
, bo powiedziała, że z Mateuszem coś musi być nie tak bo jeszcze nie chodzi, sam nie siada i że mamy chodzić po lekarzach bo się naczytała o jakichś porażeniach przy porodzie i on to napewno ma, fakt jest taki, że mój Mati jest z tych wolniej rozwijających się dzieci tzn. dopiero zaczyna pełzać i nie raczkuje, nie siada sam a o wstawaniu nie ma mowy, ale widze, że sę rozwija i z każdym dniem robi coraz większe postępy, jest wesoły i ładnie je, uczy się różnych rzeszy typu papa, kosi kosi itd. a pozatym to chodzimy regularnie do pediatry ona nic niepokojącego w tym nie widzi