O
onka
Gość
A ja od 18 zalewam się łzami. ja pracuję u rodziców, teraz dużo pracy bo swięta. Bratowa też pracuje i kazali mi jej pomóc. Ściąganie kartonów itt. Więc właziłam na regały sciągałam te kartony z produktami, niezbyt cięzke ok 6 kg ale tak sięgałam i pczułam ból. z lewej stronyusiadłama ból się zwiekszał więc biegem na górę do domu zapłakana i do łózka a mama na mie że nie pwoinnam dziwgac nie miałam siły się spierac ale innej możliwości pakowania towaru nie ma. Przyjkechał mąz przywiózł leki a ból zamiast się zmieniszac to zaczynam czu skurcze. Ale tak po lewej stronie. Już mówię do lekarza. Nie mogłam się podnieśc bałam się, kazałam dac mi nospe. Oczywsicie nie było, mój M pojechał do aptei a tam recpeta to do mamy i ona mu dała. teraz p[odobno teściowa modli się za mnie a teśc spytał jak się czuję, a czuję się dobrze ale ten strach BOże. Jutro jeszcze mega trasa wrócę bardzo pózno a czuję nerę, ale moi rodzice nie rozumnieją ciąży -ciąza to nie choroba trzeba robic i musze. jestem wkurzana na straszych, na siebie i na swoje życie. Mam nadziję że jutro będe się czła już dobrze, lece spac-dobranoc
Sarenka ile Ty kurde masz lat!!!!!!!???????? No bo chyba nie 5???? Zwariowałaś!!!???? Oby tylko się jutro wszystko dobrze skończyło, i żeby Cię nie bolało biedulko! Nie dzwigaj nic wariatko!!! (sorry za określenia, ale prawdziwa kamikadze z Ciebie) Bo nawet takim czymś można sobie zaszkodzić! Ja rozumiem, że rodzice każą Ci pracować, ale bez dziwgania, broń się od tego rękami i nogami!
Ja jak kiedyś usłyszałam, ze kobieta odgarniając śnieg łopatą z przed domu, aby autem wyjechać po 2 dniach poroniła to ja podziękowałam za takie atrakcje i u mnie nawet reklamóweczke z zakupami mężowi daje. Pranie w misce mimo że nie ciężkie wynosze w 3-4 cześciach w rękach aby nie dzwignąć się.
Dziewczyny oszczędzajcie się, bo później będzie "musztarda po obiedzie"!!! A "płakać nad rozlanym mlekiem" już nie będzie po co!!!
Jak chcecie dzwignąć to chyba do 3 kg coś można i nie więcej!




