reklama

Wrzesień 2009

Oli, Renifer obie miałyście śliczne piosenki. Znam bo często się śpiewa na weselach. Myśmy mieli "kto, jeśli nie Ty" Gangu Marcela, a to dlatego że nie chciałam żadnej modnej piosenki na tzw. topie. :-)
No i ja też bardzo miło wspominam ten dzień :tak:
 
reklama
Witajcie Dziewczynki,
ja wcale nie czuję Dzidzi :-(
19 tydzień radośnie mija a ja nic, żadnych łaskotań, bąbelków czy kopnięć :-(
Byłam w zeszłym tyg u lekarza, ale nie badał mnie (żadego badania ginekologicznego ani usg - mam mieć za miesiąc oba te badania) tylko sprawdził tętno Maleństwa - 140.
Do tego jak długo siedzę w pracy to boli brzuchol - tak jak na okres :-(
Znowu biec do lekarza???
 
Witajcie Dziewczynki,
ja wcale nie czuję Dzidzi :-(
19 tydzień radośnie mija a ja nic, żadnych łaskotań, bąbelków czy kopnięć :-(
Byłam w zeszłym tyg u lekarza, ale nie badał mnie (żadego badania ginekologicznego ani usg - mam mieć za miesiąc oba te badania) tylko sprawdził tętno Maleństwa - 140.
Do tego jak długo siedzę w pracy to boli brzuchol - tak jak na okres :-(
Znowu biec do lekarza???

ja bym poczekała, weź nospe... ja ruchy poczułam w pierwszej ciazy - napisze to po raz n-ty w 23 tygodniu... teraz - druga ciaza - poczułam dopiero w 18 -tym tygodniu... jeśli w zeszłym tygodniu wszystko grało z dzidzią to zapewne tak jest... :tak: wiem ze sie stresujesz, ale na pewno wszystko gra...
 
Rud_ka ja też uważam że niepotrzebnie sie przejmujesz, zwłaszcza że słyszałaś tętno. Ja miałam w pierwszej ciąży podobnie jak Renifer - poczułam dzidzie ok. 23 tygodnia i pamiętam że tez sie wtedy denerwowałam, że czemu ja jeszcze nic nie czuję. Ale my przyszłe mamy, tak już mamy :-) Denerwujemy sie niepotrzebnie. Cierpliwości. Trzymam kciuki!
 
nie ma co sie denerwować, często kobiety czuje ruchy po 22 tyg i tez jest to prawidłowe, zobaczysz nastanie ta cudowna chwila!!!
wiem, ze każdy się porównuje, pyta czy już kopie dzidziuś, a my się nakręcamy, nie ma po co!!
A co do 1 tańca, to my z mężem chceliśmy naszą piosenke: What a Wonderful World-Louisa Armstronga- nasz zespół cudnie go wykonał łącznie z solówką na trąbce! nie zpomnę tego wzroku mojego męża wpatrzonego we mnie!
i tak jak ewusek, nie chciałam żadnego hiciora czy standardu:)
 
My mieliśmy mieć piosenkę "Jesteś blisko mnie" [video=youtube;pCi_IeeD4bU]http://www.youtube.com/watch?v=pCi_IeeD4bU[/video] jednak nasz zakręcony zespół zagrał nam "Przetańczyć z Tobą chcę" i powiem Wam, że nic nie pamiętam z tego tańca bo byłam tak szcześliwa i wpatrzona w mężulka:).
Witam wszystkie objedzone wrześniówki po świętach:)
 
Hej dziewczyny widzę że weselnie się zrobiło. Jak miło powspominać:-) Ja z moim mężem chodziliśmy dzielnie do Pani od nauki tańca, która uczyła Nas też dzielnie;-)układu. Pierwsza część to był walc tańczony do Psałterza Wrześniowego Rubika , a druga część to taki szybki układ. No i oczywiście na próbach było pięknie, ładnie...ale na żywo w Dniu Ślubu już nie było tak różowo:-DWalc jako tako, ale druga część hi hi mój Mąż zapomnial układu:-D.Całość i tak wyszła fajnie bo nie spotykanie, chociaż mój Mąż jak oglądamy płyte to na tańcu wychodzi z pokoju:-D
 
Witam wrześniówki, chciałam się Was poradzić wczoraj w pracy miałam bardzo twardy brzuch i czułam ból zaraz pod pępkiem, tak jakby rozrywało mnie od środka. Myślę, że to mogło być z przemęczenia. Przyjęli do pracy nowych ludzi i każdy z nas dostał po dwóch uczniów i cały dzień w pracy musiałam za nich prawie wszystko robić, pokazywać i w ogóle, całe 12 godzin na nogach, a nie jest to wcale lekka praca.
Zawsze pracowałam ze znajomym, to mnie wyręczał w wielu rzeczach, a teraz zaczęło się dużo pracy, więc tak już będzie.
Czytałam, że po takich objawach najlepiej jest wziąć nospe i przeleżeć cały dzień, ale w moim przypadku to nie realne. Ponieważ pracuję 4 dni po 12 godz. a później 4 dni wolne.
A tak bardzo chciałam pracować do końca czerwca, bo na 29 czerwca mamy zaplanowany powrót do Polski, więc każde pieniądze się przydadzą.
Ale dzidziuś jest najważniejszy:tak:
 
reklama
I ja witam poświątecznie! Ale jeszcze nie będzie mnie przez kilka dni - troszkę podczytuję jak goście są zajęci sobą - bo rodzinka przyjechała w odwiedzinki i zostają do poniedziałku - Święta całe przepracowałam, ale na szczęście już jest po wszystkim i teraz mam 2 dni wolnego - później wzięłam na 2 kolejne dni urlop i weekend też mam wolny - tak więc będzie zwiedzająco - przyznam, że już mnie powoli zaczyna nudzić - pokazywanie wszystkim po kolei miejsc wartych zobaczenia - dla nich to atrakcja - a ja się zaczynam czuć jak etatowy przewodnik, hehehehe. Pozdrawiam serdecznie i do przeczytania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry