reklama

Wrzesień 2009

Kroptusia może blondyneczka ale jak patrze na jej twarzczkę to widzę Ciebie i odwrotnie, naprawdę nie wiem jak inni ale ja widze podobieństwo jak nic. :tak::tak::tak:
Gratuluje CHŁOPCZYKA więc jeśli i u mnie okarze się chłopiec to będziemy mieli na wątku wrześniowym dwóch Kacprów :tak::tak::tak:

Sarenka27 oj z tymi teściami masz przeboje :no::no::no:!!! Nie wiem co Ci poradzić, może wtedy kiedy ich nie będzie w domu przez dłuższy czas, zamówić jakieś auto i wynieść co swoje. No bo innego wyjścia nie widze, przecież nie będziesz się w progu szarpać o jakiś fotel czy łóżko, niestety ludzie - taborety się dalej rodzą i nie ma na to rady.


A co do oliwy 2 razy tak zrobiłam, że ciepłą oliwą przetarłam ręce i dziś powiem Wam mam lepszą skór na dłonach, i do tego jeszcze co chwile kremem smaruje rączki i nawet nawet jakoś wyglądają.
Poza tym mam tysiąc myśli na sekunde, bo nie dość że pisanie pracy idzie mi jak krew z nosa... to już w lipcu niby mam się bronić... jeszcze dziś się oficjalnie okazało, że budynek w którym mieszkam na 90% będzie przeznaczony do rozbiórki, a nas muszą (UM) ulokować innym mieszkaniu.... jestem cała w nerwach bo nie wiem jak to wszystko będzie wyglądało... :no::no::no: ani dziecku przygotować pokój, trzeba było by odświezyć, pomalować i wogóle a tu nawet nie wiem w jakie warunki nas wyślą, na jakie mieszkanie.... :no::no::no:


Jutro szkoła.... całe dwa dni zajęć, ehhh a taka ładna pogoda....
 
reklama
hejka
ja juz po szpitalu
bedzie CÓRECZKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:tak::tak::tak::tak:
poplakalam sie na usg ze wzruszenia tak sie ciesze choc naprawde bylo mi to obojetne, ale fajnie jest wiedziec kto tam buszuje. Mała bardzo aktywna, łapki trzymala jak bokser przy buźce, pani dr pokazla mi wszytsko nawet stopy i liczylismy paluszki. Usg bylo cudowne widziałam dosłownie kazdy szczegól, a płec sprawdzala 3 razy i obie nic tam nie widziałysmy między nogami a tak ładnie sie pokazala ze wszytsko widac.
Mała wazy sporo bo 460 gram a jest to wg miesiączki pierwszy dzien 22 tyg, Alunie jak urodziłam w 24 tyg wazyła 490 gram, no ale wiadomo ta waga z usg to taka średnia na podstawie pomiarów.
Szyjka pan dr powiedział "BARDZO ŁADNA" :biggrin2:

CO DO WYNIKÓW MOCZU TO NIE ZA OK, DALEJ MAM BRAC FURAGIN I W PONIEDZIALEK POWTÓRZE MOCZ, MAM BIAŁKO W MOCZU I CIĘZAR WŁASCIWY PONAD NORME.
krew super pan dr powiedzial ze moge byc krwiodawcą:biggrin2:

CRP- w normie
naciągnęłam tez na grupe krwi bo mam wynik z panienskim nazwiskiem a w labolatorium 30 zł a tak to mi zrobily w szpitalu.

tak więc nie jest źle, neich ten mocz jeszcze sie unormuje i bedzie oki;-)
a tymczasem lezymy sobie dalej...
 
Ostatnia edycja:
Syla gratuluję córeczki!!!

A mi ręce opadają. Chciałam jak najszybciej pozałatwiać zmianę dokumentów (dowód, prawko) a tu gdzie bym nie poszła, to "Ma Pani już dokument potwierdzający zmianę nazwiska?" . A ja chciałam pobrać tylko wnioski do wypełnienia!
Na dodatek dokument z USC będzie dopiero we wtorek a miał być dziś!:no:
Koleżanka mówiła mi że muszę też kopię tego dokumentu zanieść pracodawcy w ciągu 10 dni, ale to chyba niemożliwe żebym zdążyła. :no::no::no:
Nie ma to jak nasza polska biurokracja! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

A póki co uciekam podgrzewać obiad bo już zgłodniałam :-).
Dziś ziemniaki z morszczukiem i sałata ;-)
A na deser - LODY (kurcze po ciąży to chyba na nie patrzeć nie będę mogła):-D
 
Dziewczyny, powiedzcie mi, czy któraś ma leukocyty w moczu? Bo ja dziś odebrałam wyniki, zawsze miałam 25, a dziś jest 500. :-( Brałam Urinal, ale jak widać chyba nie pomogło. We wtorek mam wizytę u gina więc się dowiem co dalej, ale gdybyście coś wiedziały nt temat to byłabym wdzięczna.
 
Syla gratuluję córeczki :) i zazdroszczę (ta pozytywnie) :) ja tez bym chciała teraz dziewczynke.. no ale co tam się chowa dowiem się może w poniedziałek na wizycie :)

rezeda ja ostatnio miałam podwyższone leukocyty, ale nie aż tak.. a nie miałas może jakiegoś stanu zapalnego albo coś ostatnio? mi lekarz kazał łykac urosept? chyba to był urosept.. ale nie miałam jeszcze od tego czasu badanego moczu więc nie wiem jaki jest skutek..
 
Kroptusia - modlitwy i lezenie pomoglo , bardzo bardzo sie ciesze Twoim szczesciem , i gratuluje chlopca teraz bedzie parka , dbaj dalej o siebie i dzidzie ;-)

A ja dopiero wpadlam do domu po wizycie , ledwo zdazylam odebrac dzieci ze szkoly i juz zaraz musze pedzic na balet z moja baletnica , moje testy niby w normie , wszystko dobrze tylko jestem zla jak ossssa :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:bo usg polowkowe bede miala dopiero ...... 11czerwca - myslalam ze mnie krew zaleje ze zlosci a oni ze wszystko zajete i brak terminow :no:, ach szkoda gadac
widzicie opieka zdrowia wszedzie taka sama w Polsce czy Ameryce, wszedzie trzeba swoje odczekac i juz , a co do tego ze jestem nosicielka genu mukowiscydozy to lekarz powiedzial ze jak maz ten sam to nie mam co sie martwic - tyle to sama juz wiedzialam bo moj M nie ma tego genu wiec nasze dzieci tej choroby nie maja
Jak wroce z corcia to nadrobie teszte postow :tak:, trzymajcie sie slonecznie :-)
 
rezeda - na pewno 500 ? dużo za dużo? :-(jaki dałas mocz do badania? mocz musi byc po nocy i ze srodkowego strumienia poniewaz w innym przypadku moze byc "zanieczyszczony " ..fizjologicznie .A nie ma to nic wspolnego z choroba .! ja sie podmywam wodą przed nasikaniem do kubeczka... jesli tak, to powinnaś powtórzyć badanie...
jesli wyjdą Ci takie same wyniki, to moze to świadczyć o stanie zapalnym cewki moczowej, albo nerek, ale to musi juz zdiagnozowac lekarz... :baffled:

kurde, laski, mam jeszcze tyle pracy!!! dzis robie jeszcze jedno danie, a reszte zostawiam na jutro!

syla - zapomniałam pogratulowac! dla Ciebie bedzie to szczególna córeczka ... ciesze sie razem z Tobą!
 
Ostatnia edycja:
Tak, dokładnie tak robię Reniferku, jak piszesz, zawsze w taki sam sposób wszystko robię. W tym samym laboratorium. Nie wiem, spr powtórzyć jeszcze badanie we wtorek. Może uda mi się załatwić żeby wyniki odebrać w ten sam dzień bo we wtorek mam wizytę.
 
reklama
Tak, dokładnie tak robię Reniferku, jak piszesz, zawsze w taki sam sposób wszystko robię. W tym samym laboratorium. Nie wiem, spr powtórzyć jeszcze badanie we wtorek. Może uda mi się załatwić żeby wyniki odebrać w ten sam dzień bo we wtorek mam wizytę.
Rezeda ja też na początku miesiąca miałam nie dobre wynki z moczu, ale lekarz przepisał mi antybiotyk... hmmm nazwy nie pamiętam:zawstydzona/y: coś na m.....- była to jedna saszetka do rozpuszcenia w wodzie i wypicia jednorazowego. Lek ten bardzo mi pomógł, badanie powtórze w przyszłym tygodniu- ale już teraz po mniejszej częstotliwści sisusiania wiem że jest na pewno lepiej. Mi urosept wcale nie pomagał, dopiero po tym przeszło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry