reklama

Wrzesień 2009

witajcie

ewelin nie chcialam nikogo straszyc,po prostu idź do laboratorium i popros o badanie na cytomegalovirusa. nie pamiętam ile kosztuje ale zrób Igm i Igg chyba ok.40 zł.
a jak słysze ze lekarz mówi ze nie ma takiej potrzeby to az mnie trzęsie bo ta choroba nie ma zadnych objawów a moze zdarzyc sie kazdemu.80% ludzi ją przechodzi ale tylko w cizy jest groźna, bo albo mozna przedwczesnie urodzic jak w moim przypadku albo urodzic dziecko z cytomegalią.ostatnio byl reportaz o chlopcu z cytomegalią i o tym jak matka go porzuciła.moja kolezanka urodzila synka z cytomegalią to mial zapalenie ucha i jakiegos krwiaczka, na szczęscie wsytsko sie dobrze skończyło.
Paula ja mam cisnienie 100/60 ale ja duzo leze i polozna powiedziala ze w ciązy czesto jest takie niskie cisnienie. no lepiej niz miec wysokie. a jedna kawka napewo dzidzi nie zaszkodzi, ja pije jak mam bóle głowy a tak to kawe inke:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kamila po prostu teraz musisz myśleć że brat z bratem sie lepiej dogada :tak:Najważniejsze że maluszek zdrowy. Ja idę dziś na 15-tą na usg i mam nadzieję że dowiem się co to dzidziuś u mnie w brzuszku, ale w razie czego to właśnie postanowiłam sobie powtarzać, że pewnie z brata się Adaś bardziej ucieszy.
No właśnie a'propos usg - dziewczyny skręca mnie. Nie wiem jak wytrzymam do tej 15-tej. Juz i tak biegam ze zwiększoną częstotliwością do wc. Oby tylko było wszystko dobrze.
 
Witam Was dziewczyny po mojej długiej nieobecności. Ostatnio dużo stresu i tyle spraw na głowie.:zawstydzona/y::zawstydzona/y: Chcemy się z chłopakiem przeprowadzić gdzieś na Ochotę żeby babcie miały łatwiejszy dojazd do nas. Wczoraj oglądaliśmy mieszkanie - świetne! Bardzo mi się podobało. Kawalerka, z kuchnią i łazienką 31m. Po prostu weszłam do pokoju i już widziałam miejsce na łóżeczko. :tak: Facet chce za wynajem 1300zł wiec jak na dzielnice w stolicy blisko centrum to naprawdę nie dużo. Niestety,chce pobrać kaucje a nie stać nas na zapłacenie 2600zł do ręki :szok::no: Zaproponowaliśmy my mu, że moglibyśmy zapłacić tę kaucje w dwóch ratach, teraz dalibyśmy 500 a w czerwcu reszte. I tak musielibyśmy sie zapożyczyć, ale jest to do zrobienia. Facet ma pogadać z żoną i dziś po południu zadzwonić czy zgadzają się na taką opcje. Obgryzam paznokcie i modle się oby się udało. Siedzę jak na szpilkach a czas sie dłuuuuży. :no:
Tymczasem szykuję się znowu na badania i na picie glukozy (bleeee):baffled:. Mały kopie, dziś rano wyjątkowo szalał.:-D:-D Ma takie swoje pory do "tańcowania".:-)
Pozdrawiam Was gorąco. Idę poczytać co tam napisałyście i odezwę się potem. Dam znać czy udało się z tym mieszkankiem, trzyajcie kciuki.:tak:
 
witam sie porannie ;)

kamila - a chciałaś miec córunie?

moltizerka - mi tez ta ciąza szybko leci... aż za szybko... przy tamtej dnie sie wlekły jak flaki z olejem, a teraz nie wiem kiedy mija kolejny dzień, tydzień...

jarzębinka - super, ze wszystko dobrze! najważniejsze ze dzidzia zdrowa!

ja już jestem po lekkiej kawce, mały oglada teletubisie wiec mam chwile na bb i na sprzątanie ;)

alex - trzymam kciuki!
 
Witajcie :-)
Ja ostatnio nie udzielam sie zbyt często, bo nie mam czasu, ale mam nadzieje, ze o mnie nie zapomnicie ;-) U nas w sumie wszystko w porządku, raczej nie moge narzekać, bo czuje sie dobrze, ale nachodzi mnie coraz więcej obaw nie wiem dlaczego.

Ruchy maleństwa czuje już od ok 17 tc, wiec juz troche mineło od tego czasu a ja wcale nie czuje żeby stawały sie one częstsze i silniejsze :-( Nie mam tez okreslonych por np po jedzeniu ze sie ozywia, a czasami to nawet chyba nie czuje wogole zadnych znaków :-( no i tak to wszystko napełnia mnie obawami, a wizyta dopiero 11 maja.

Poza tym czasami pobolewa mnie w okolicach wyrostka, a ja mialam z tym problem i boje sie zeby nic powaznego sie z tego nie wywiązało :-(

A poza tym, to - teraz juz moze wydziwiam, ale czy wy tez tak macie ze rano ten brzuszek jest mniejszy?? Bo ja rano to mam tylko tak delikatnie wypukły, a dopiero z biegem dnia (i jedzeniem ) robi sie taki fajniejszy. No i mimo ze to juz 5 m-c to ja w nocy łapie sie na tym ze spie jeszcze na brzuchu i calkiem juz sie nakrecam tym wszystkim czy napewno wszystko jest ok :-(
Powinnam sie czegos obawiac, czy to wszystko jest normalne?? Prosze uspokujcie mnie...

Miłego dzionka wszystkim zycze :-)
 
gabis... mój gin mówił mi, że na brzuchu mogę spać tak długo jak tylko pozwoli mi na to brzuch :D ja osobiście spałam tak do 3 msc bo wtedy najbardziej wywaliło mi brzuszek właśnie.. już MUSIAŁAM chodzić w ciążowych spodniach.. o wejściu w stare jeansy nie było mowy i stało się tak z dnia na dzień.. więc gdyby nie to, to nadal spałabym na brzusiu więc bez obaw! Twój maluszek jest wystarczająco chroniony przez macice i wody.. ;-)
Co do ruchów.. ja czuję maleństwo od 2 tyg i też jakoś niespecjalnie się nasila.. nie mamy też konkretnych pór na szaleństwa.. a brzuszek rano jest faktycznie mniejszy niż wieczorem.. czytałam na innych forach i jest to zupełnie normalne.. niektóre z dziewczyn wrzucają nawet fotki brzusia rano/wieczorem i widać OGROMNĄ RÓŻNICĘ tak więc nie masz się co bać...

Ja się troszkę martwie.. od 2 dni coś chyba się dzieje.. przedwczoraj i wczoraj miałam (chyba) skurcz... nie wiem nawet czy to TO, bo to moja pierwsza ciąża... Nie bolało, ale czułam jakby ktoś napompował mi brzuch do tego stopnia że zaraz by mi pęknął po czym to "powietrze" zaczęło się wypuszczać... nigdy czegoś takiego nie maiałam... w dodatku takie uczucię ciągnięcia... nie bolało a jednak musiałam się skulić w kłębek...i do tego tak dziwny ból w pachwinie.. na innych forach czytałam że podobnie wyglądają skurcze Braxtona-Hicksa... ale podobno te pojawiają się dopiero około 7 miesiaca.... zaczynam się martwić, ale looz... wizyte mam 7 maja.. jeśli to się więcej nie powtórzy i będę czuła ruchy dzidziusia to nie będę szaleć i wytrzymam do tej wizyty... ale niepokoi mnie to troszke...

fakt faktem "skurcze" te pojawiły się za każdym razem albo przy większym wysiłku, albo jak się na dłużej pochyliłam... dlatego muszę się zaczać oszczędzać chyba...
 
Gabis, ja też zaobserwowałam że brzuszek dopiero mi rośnie w ciągu dnia;-) chociaz muszę przyznać, że od jakiegos tygodnia to i rano nie mogę powiedzieć że jest mały:-D Tutaj chyba dużo też zależy od naszej budowy, wagi, figury itp. Myslę jednak, że Twoje obawy najlepiej lekarz rozwieje..
Ja cierpię przez atak alergii taki na maksa: oczy pieką, katar cieknie, kicham i do tego jeszcze od wczoraj jakaś pokrzywka mi się na nogach przyplątała:confused2::confused2:Jak to często bywa od razu mam wrażenie, że mnie wszystko swędzi:-(:-(
Naftalanek, jak tam forma po naszym ulubionym fenoterolu? Ja mam "tylko" ogólną trzęsawkę, ręce to mi tak chodzą, że widelec do buzi cięzko dociągnąć:tak:
Ech, a najgorsze to że mnie chandra dopadła, oczywiście w temacie ciuchy na komunię:sorry: Idziemy w tą niedzielę na komunię do mojej chrześnicy, przedwczoraj wybrałam się więc ochotnie do galerii coby poczynić jakieś zakupy i baaardzo się rozczarowałam bo nic eleganckiego nie znalazlam:no: Wczoraj dopadłam więc jakiegoś sklepu typowo ciążowego i były sukienki nawet, podreptałam więc do przymierzalni z nadzieją, która ulotniła się po założeniu pierwszej:baffled: Nie wiem, może jak większych gabarytów nabiorę to jakos w tym bym wyglądała bo póki co to jakbym się w worek ubrała:baffled: Na zamówienie netem jest już za późno i tak sobie teraz siedzę i mi się najzwyczajniej płakać chce ze złości:sorry:
 
Dzieki dziewczyny, troche mnie uspokoiłyście :-) ale wiecie jak to jest, jak sobie cos ubzduramy i wbijemy do głowy to ciezko nam to wybic ;-) ale naprawde wystarczylu dwa komentarze i juz jestem spokojniejsza.
joan81 a co do ciuchow to cie rozumiem doskonale. My mamy w maju dwa wesela i w dodatku z tymi samymi znajomymi, a ja kompletnie nie mialam sie w co ubrac. Na szczescie mam kolezanke ktora tez jest w ciazy i pozyczyla mi dwie kiecki :-) wiec problem mi sie rozwiązał. Ale moze ty tez byś sobie cos pozyczyła zamiast kupowac...
 
reklama
witam Was kochane, ja dziś się kiepsko czuję, puls mam 111, więc serce wali na całego, do tego nic nie odpoczęłam w weekend, bo miałam gościa, imprezkę......oj, zmęczona jestem, do tego bałagan w domu..............
mam dość, chce mi sie spać,......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry