reklama

Wrzesień 2009

reklama
eli88 co do szefowej Twojej mamy to tylko można powiedzieć, że są ludzie, klamki i całe zamki:szok::szok:My z mężem też mamy dylemat na kiedy ma sobie zaplanować urlop, ale tak bezpiecznie wg mnie będzie koniec sierpnia początek września, zresztą ja to nawet wolałabym żeby miał wolne jak już przyjde ze szpitala, żeby mi pomógł w tych pierwszych dniach, ale mam na miejscu rodziców więc pomoc gwarantowana;-);-)
 
A ja dziś znowu pól dzionka nad morzem spędziłam, pogoda już drugi dzień słoneczna 25 stopni:tak: w Uk rzadko się zdarza wiec trzeba korzystać. Troszkę opaliło mi się ciałko, ale pól roku bez opalania było i jest trochę czerwone, ale za kilka dni juz zbrazowieje :tak:
A jutro juz do pracy:-(
Ide spac bo padnieta jestem strsznie....
 
hejka
my wlasnie śniadanko wcinamy,noc spokojna, śniło mi sie tylko ze mialam usg nerek i w nerce miałam szczura.....:szok::szok::szok:

eli mozesz miec nawet 3 terminy a urodzin w innym, nigdy nie wiesz kiedy maluszkowi zechce sie wyjsc na swiat, moze to byc 2 tyg rzed terminem a nawet 2 tygodnie po terminie. mało kto rodzi zgodnie z terminem. głupia ta szefowa twojej mamy.mój mąz na szczescie weźmie urlop z dnia na dzien bo wczesniej uprzedzi szefa mniej wiecej kiedy.
ja to sie modle zeby dotrwac chociaz do onca lipca:sorry: ale znając zycie to jak juz dotrwam to urodze po terminie..o ile ni ebede miala cc bo jeszcze nie wiadomo.
 
witam sie niedzielnie!
wczoraj wieczorkiem wróciłam od rodziców, odstawiałam bąbla, wiec od razu polecielismy do kina na anioły i demony - kto jeszcze nie był - polecam! nie bedziecie żałowac - jeden z lepszych i nieprzereklamowanych filmów, na jakich w ciągu ostatniego roku byłam... co prawda myślałam ze ze strachu urodzę :rofl2:, ale i tak było warto pójśc,,. :tak:

VIOLUSIA podbudował mnie ten artykuł:laugh2:

kasiunia123 - ale masz fajnie! uwaŻaj na te opalanie, posmaruj sie czyms!
 
a mi się śniło dziś że do pracy poszłam, w szoku byłam, aż się obudziłam bo siedzę na zwolnieniu i jak na razie nie mam ochoty wracać do pracy, a tu taki sen hihihi :baffled:
Reniferku mówisz że warto iść na ten film, no ja mam obawy że się będę bała chciałabym bardzo go obejrzeć i teraz nie wiem, straszysz nas tylko tak? czy faktycznie taki straszny? :-D
 
Ostatnia edycja:
Reniferku mówisz że warto iść na ten film, no ja mam obawy że się będę bała chciałabym bardzo go obejrzeć i teraz nie wiem, straszysz nas tylko tak? czy faktycznie taki straszny? :-D

wiesz co, ja jestem zwolenniczka komedii romantycznych, wiec trochę sie bałam... jak pójdziesz nie bedziesz żałowac :tak:
 
Cześć dziewczyny. Szkoda, że już niedziela, jutro trzeba znów iść do pracy:-( Już zaczęłam odliczać tygodnie do września, kiedy pójdę na zwolnienie, zostało 12:-)
Na "aniołach..." jeszcze nie byłam, ale czytałam i chyba się nie wybiorę, bo pamiętam z książki kilka "soczystych kawałków i chyba nie chcę ich oglądać. Mój M zawsze się na mnie wścieka, bo nie lubię brutalnych filmów i nigdy nie mamy na co iść razem do kina, bo na komedie on nie chodzi, bo można je obejrzeć w domu i nie trzeba tracić pieniędzy :-)
 
reklama
Violusia: Ja ostatnio czytałam o jakiejś kosmicznie otyłej kobiecie która urodziła trojaczki i chce żeby były grube jak ona. :no::no::no::no: Mają niecały rok a ona karmi je hamburgerami. To jest dopiero głupota.:wściekła/y::no::wściekła/y::wściekła/y::no: Aż brak mi słów.

Mnie przedwczoraj o 4 nad ranem obudził mały. Tak się przekręcał, wypinał a to pupą, a to główką, kopał mnie aż pod żebrami albo tam na dole (uh, w spojenie chyba nie wiem:sorry:) że myślałam że będę mame budzić że coś się dzieję. :szok: Ale szalał jeszcze z półgodzinnymi przerwami do ósmej. Mówię Wam na brzuchu miałam tsunami:-D:-D Niesamowite ile ma już siły. Mam nadzieję, że jak się rodzi nie będzie aż tak aktywny akrat w tych godzinach. :zawstydzona/y:;-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry