reklama

Wrzesień 2009

reklama
Hello:-) Oj leci ten czas, leci, chociaż jak się leży większość dnia to zdecydowanie wolniej to mija:sorry2: Ja po wizycie i jako że gin wybiera się na urlop to mam przerwe aż do 15 lipca, hmmm, mam nadzieję że wsio będzie ok bo nie ukrywam że lepiej mi psychicznie jak wiem że jakby co to jest na miejscu i mogę do gabinetu podjechać. Wydaje mi się, że po tym 15 to mnie położy do szpitala już niedługo, bo z ta moją podwójną macicą to przy pierwszym dziecku rozwiązanie raczej przychodzi troszku wcześniej:sorry2:
Co do toxo, bo to jakoś teraz u nas na tapecie;-) to ja nie miałam zleconej, ostatnio jak eli podczytałam, że jej przy szczeniaczku lekarz kazał zrobić to swojego zapytałam, ale stwierdził, że to badanie się robi jak już to przed ciążą, no i pocieszył że piesek to jednak co innego w związku z nczym nasz york śpi spokojnie:tak:
 
a moje słoneczko 2 dzień jest jakieś ospane chyba, w sumie nie dziwie jej się ja też w taka ciągle zmieniająca się pogodę chyba bym spała ciągle.... sporadycznie ją czuje, ale jak ma dobry dzień to dość często. Ale czkwaki kurcze nie mogę wyłapać, wiem że mają to być regularne puknięcia, a tak nie mam.... :-( może w nocy ma czkawkę kiedy ja śpię.... :tak:
 
Czesc kochane ! ja nie mama ostatnimi czasy weny do pisania czasem was poczytuje, i na tym sie konczy mam maly zakret w zyciu zreszta cala moja rodzina bo moj tato ciezko zachorowal i tak kursuje miedzy domem szpitalem i domem rodzicow, och nie za dobry taki stresik w ciazy ale emocji nie da sie wylaczyc:-( Moje malenstwo mialo juz czkawke w ale zdazylo sie to moze 3 razy w tej ciazy, a Jagodka w brzuchu to miala czkawke non stop az sie martwilam (niepotrzebnie zreszta) ale to w ostatnim miesiacu tak miala. Kochane milego dnia ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry