elaine76
Fanka BB :)
Chałupka ogarnięta, dżemerek z wiśni się robi, tel do M wykonany w sprawie zakupków spożywczych, a ja do necika;-).
Nie, nie -ostatnia na liście jestem ja z tym pakowaniem do szpitala.
. Nawet nie wiem, gdzie torbę mam
. A tu trzeba szlafrok wyprać itp...
. Jakieś majcioszki jednorazówki zakupić....
Nie wspomnę o tysiącu innych rzeczy.
Co do tych wód- niestety, tak to już jest. U jednej babeczki rozpoczyna się poród bólami a u innych odchodzą wody płodowe. Ja miałam tak, że o 21.30 odeszły mi wody, a pierwsze skurcze rozpoczęły się o 7.30 rano. Urodziłam natomiast o 13.00.
Teraz pocieszam się, że drugi poród to przeleci chwila moment...yyyyy....ale co będzie pierwsze-wody czy bóle..tego to już nie wiem
Nie, nie -ostatnia na liście jestem ja z tym pakowaniem do szpitala.
. Nawet nie wiem, gdzie torbę mam
. A tu trzeba szlafrok wyprać itp...
. Jakieś majcioszki jednorazówki zakupić....
Nie wspomnę o tysiącu innych rzeczy.
Co do tych wód- niestety, tak to już jest. U jednej babeczki rozpoczyna się poród bólami a u innych odchodzą wody płodowe. Ja miałam tak, że o 21.30 odeszły mi wody, a pierwsze skurcze rozpoczęły się o 7.30 rano. Urodziłam natomiast o 13.00.
Teraz pocieszam się, że drugi poród to przeleci chwila moment...yyyyy....ale co będzie pierwsze-wody czy bóle..tego to już nie wiem

W technikum miałam istną "szkołę rodzenia", byłam w szoku jak widziałam ile 1-klasistek (16 lat!!!) chodzi w ciąży,w tym jedna moja bliska koleżanka...W każdej klasie co roku były co najmniej 2 ciężarne,a jakimś dziwnym trafem tylko nasza klasa przez 4 lata przetrwała bez ani jednej ciąży.