Moltizerka
Mamusią być
Musze sie was kobietki zapytac bo chyba jeszcze u nas na forum o tym nie pisalyscie lub albo przeoczylam mam to od jakiegos tygodnia albo od tygodnia to slysze chodzi o odglosy z brzucha haha wiem smiesznie brzmi nawet jak wpisywalam to w google to watpilam czy to nie moja paranoja ale nie znalazlam post dziewczyny swietnie to opisujacy wiec go wkleje
"Mam nadzieje ze to pytanie nie zabrzmi dziwnie, ale czy ktoras z Was przyszle mamusie slyszala odglosy z brzucha jestem w 35 tc. To co slysze przypomina cos jakby strzelaniem paznokcia o paznokiec, albo takie pekniecie, czy strzelanie kostek. Slysze te odglosy przy ruchach maluszka, ale tez nie za kazdym razem. Dodam tez ze to nie jest jakas paranoja bo slyszal je moj maz. Wizyte u lekarza mam dopiero za tydzien, ale moze ktoras z was uspokoi mnie do tego czasu czy to normalne czy cos sie dzieje z dzieckiem ? "
A ja od siebie dodam ze w pierwszej ciazy tak nie mialam i jestem bardzo tym zdziwiona
"Mam nadzieje ze to pytanie nie zabrzmi dziwnie, ale czy ktoras z Was przyszle mamusie slyszala odglosy z brzucha jestem w 35 tc. To co slysze przypomina cos jakby strzelaniem paznokcia o paznokiec, albo takie pekniecie, czy strzelanie kostek. Slysze te odglosy przy ruchach maluszka, ale tez nie za kazdym razem. Dodam tez ze to nie jest jakas paranoja bo slyszal je moj maz. Wizyte u lekarza mam dopiero za tydzien, ale moze ktoras z was uspokoi mnie do tego czasu czy to normalne czy cos sie dzieje z dzieckiem ? "
A ja od siebie dodam ze w pierwszej ciazy tak nie mialam i jestem bardzo tym zdziwiona
Ostatnia edycja:


czasami takie strzyknięcia i pyknięcia.... niewiem jak to nazwac... i to najczęścej jak mały dosłownie wariuje

buziaczki dla Was :*