reklama

Wrzesień 2009

Hej Kobietki i ja dzis szybko noc mialam jakas zupelnie nie do spania co chwile sie przewracalam z boku na bok, a to za goraco wiec otworzylam okno a to za zimno wiec je zamklam i cala noc jakies dylematy na tym boku zle na tym niedobrze i litry wypitej mineralki oraz spacery do toalety i teraz pobodka. A ja chce byc zeska i swieza dzis jak szczypiorek bo M wraca !! :-) milego dnia kobietki ja z nudow to zaczne chyba juz krokiety smazyc hehhehe
 
reklama
dzień dobry dziewczyny :)
ja też się pochwalę nieprzespaną nocą. po prasowaniu wczorajszym podbrzusze mnie boli więc od rana na nospie:baffled: to już chyba znak, że czas najwyższy zwolnić obroty i się wylegiwać jak ten kociak w reklamie, który wcale nie śpi i choć my myślimy, że on śpi to on się tylko wyleguje.;-)
miłego dnia kochane mamy i dzieciaczki :-D
 
Cześć dziewczyny :-)
Dopiero wstałam, noc nawet niezła była.
Princi - podrzuć tę stronkę ze słownictwem, niby mam wypisaną listę, ale nie zaszkodzi porównać.
Nemesis - właśnie o tym wspominałam, ostatnie dni to nawet spacery są wysiłkiem, a co dopiero prasowanie i porządki. Ograniczam wysiłek do minimum (tak radził wypróbować lekarz) i nie mogę narzekać na silne bóle krzyża, a wcześniej to naprawdę było źle, nawet leżeć się nie dało. Oszczędzajcie się, jeszcze nadźwigamy się dzieciaczków.
Herbatkę z liści malin i wiesiołek -gdzie ja to znajdę...no nic , muszę się zacząć rozglądać.
Pora na kawkę i śniadanko.
 
Hej ho!!
Anek, Agawa dziękuje za słowa wsparcia ...:tak::tak::tak:
Agawa zazdroszczę tej dwójki na początku :)
Dzisiaj jak emocje opadły czuję sie lepiej. Ta wczorajsza wizyta w szpitalu i czekanie tak mnie wykończyły, że wieczorem padłam i spałam do rana jak dziecko. Oczywiscie z przerwami na toaletę he he he Jednak stres jest naszym najwiekszym wrogiem wczoraj to bardzo dobrze poczułam.:-(
A dzisiaj znowu zapowiadaja piekny słoneczny dzień więc spędzę go na świeżym powietrzu. Tym bardziej, że musze czekać na wizyte położnej która wpadnie sprawdzić jak sie czuję...:tak::tak:
I zdecydowanie poslucham rady i poszukam tego kabaretu Limo...w końcu śmiech to zdrowie.:-D:-D:-D
Liiiviiia witamy w naszym wrzesniowym gronie :)
Rud ka ja chyba tez poszukam czegos o masażu krocza. Zawsze to jakies dodatkowe zajęcie i jesli połozna radziła to pewnie działa. Chociaż jak mój M. się dowie, że codziennie bedę chciała masowac krocze pewnie bedzie sie chciał przyłączyć ;-);-);-);-)
 
Witam piatkowo i znow weekend, niby ten czas szybko leci, ale jakos mi sie wydaje ze tyle jeszcze czasu do terminu, a ja juz bym chciala:tak: Jakos nie moge doczekac sie porodu, jak zacznie w koncu cos sie dziac. Chyba dziwna jakas jestem, bo wiekszosc panikuje, a to moze dlatego ze nie wiem co mnie czeka...;-)

WRZEŚNIÓWKA ostatnio jak byłam w szpitalu, leżałam z kobitka która była w ciąży z piątym dzieckiem i właśnie nie obrócił się miał nóżki na dole, a główkę na gorze i czekała na cesarkę...
 
i ja witam w ten upalny dzionek .... i dzis wyjatkowo wypoczęta, ale faktycznie tez byłam po wczorajszym dniu mega zmęczona, więc może dlatego i senek był :tak::-D:tak:dziś szykuję sie na wyjście do miasta a wieczorkiem na panieński wiec same przyjemności :tak: a do żelazka dzis nie siadam, jeden dzien odpoczynku, jutro tez jest dzień :tak:

PS. masowanie krocza, mówicie .... hmmmmmmmmmmmmmmmmmm

przyejemności :cool2::cool2::cool2:
 
Dzień dobry Mamuśki. U mnie dzisiejsza nocka też na plus :-)
Rud_ka napisała o masażu krocza hmmm przyznam że zupełnie skrajne opinie na ten temat słyszałam. I co ciekawe kobiety położne są na tak a mężczyźni uśmiechają się i móiwą".. masaż ? ok ale raczej dla przyjemności " ;-) a wiadomo że taki masaż poprawnie wykonany jest dość bolesny więc zapewne nie o TAKI masaż im chodzi heheheh.
Co do kąpieli w wannie to mój gin absolutnie nie zabronił mi, jedynie kazał zwrócić uwage na temperaturę wody.
A ta herbatka z liści to ma niby naturalnie wspomóc akcję porodową, bo nie wiem ?
 
A własnie...ja też nie dostalam zadnych zakazów wskakiwania do wanny. Chociaz macie rację z wyjsciem juz moga byc problemy he he he :-D:-D:-D
Najwazniejsza jest temperatura aby nie było za gorąca. Chociaz i tak jak jest tak ciepło to raczej mała mam ochote na kapiele. Zdecydowanie wole chłodny prysznic...:tak:
A co do bakterii to chyba spokojnie. W końcu same dbamy o higiene naszych łazienek. Poza tym nie wiem jak Wy ale ja biegam na basen bo czuje sie po nim rewelacyjnie i odpukac jeszcze nie miałam zadnych "bakcykowych" problemów z tym zwiazanych. no chyba, ze jakas odporna jestem :-):-):-):-)
 
Makta- super że o tym napisałaś, zwłaszcza o basenie. Zwłaszcza teraz taki ruch jest nam potrzebny, pracują te mięśnie, któe pomagają w porodzie. Do tego w wodzie możemy poczuć się jak nimfy a nie tonowe ciężarówki ;-)
 
reklama
Witam w ten kolejny duszny dzien ... juz mam dosc tych upalow wystarczy ze niezaleznie od pogody juz sie tocze a co mowic w upaly :/ Ja sie wczoraj tak na tym forum wciagnelam ze mi sie snily posty na sms :D tylkoze nie wiem co ja robilam z tel bo rano wstalam a telefon na pisanie smsow nastawiony ale chyba nic do niekogo nie wyslalam ?? :-D Dzis w nocy to chyba pobilam rekord w sikaniu ;) a najgorsze to wstawanie bo jak sie zginam to tak pecherz boli .... Juz mi sie chyba mania zaczela ... co wieczor przed snem wyobrazam sobie jak rodze jak to bedzie jak po porodzie ... masakra ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry